Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaintrygowany miniaturami sprawdziłem czego dotyczą. Nie znałem historii oblężenia Tyru przez Aleksandra Wielkiego. Dziękuję za opowieść. Twoja narracja jest tak bardzo dobra.

Opublikowano

@Łukasz Jurczyk

 

Narrator - operator katapulty, który obsługuje machinę śmierci. 

 

Bardzo ciekawie traktujesz technologię tamtych czasów - drewno katapulty pęka „jakby skóra żywego stworzenia”. To nadaje wojnie wymiar biologiczny. Maszyna cierpi razem z ludźmi.


Grobla w Twoim opisie nie jest triumfem inżynierii, ale pułapką. „Psy w płonącym kojcu” - to genialne i brutalne porównanie. Żołnierze Aleksandra są stłoczeni na wąskim pasie ziemi, wystawieni na ostrzał z murów i ataki tyryjskich statków. Bardzo plastyczny obraz - widzę tę sytuację.

 

Role się odwróciły - grobla nie jest drogą do zwycięstwa ale "raną" na środku morza.

 

„Strzelam na oślep. Niech bogowie też się domyślają.” - świetne! Brzmi jak egzystencjalny bunt.


 

zbudowaliśmy most

żeby śmierć miała

po czym przejść suchą stopą


smoła kipi

woda płonie

a my nie mamy gdzie uciec

Opublikowano

@Łukasz Jurczyk

 

Zaintrygował mnie ten fragment

 

Strzelam na oślep.
Niech bogowie
też się domyślają. 

 

A to dlatego, że jest takie kretyńskie przysłowie - Człowiek strzela a Pan Bóg kule nosi. Zastanawiam się, skąd ono się wzięło w naszej "kulturze", czyżby z antyku?  Świetny tekst - grobla jest , ale jest też problem dla Macedończyków. :)  Pozdrawiam.

Opublikowano

@Christine 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Ciekawa koncepcja :)

Ale chyba nie sięgałbym, aż tak daleko. Nie należy wyciągać wniosków z chwili słabości katapeltesa :)

 

Gdzie ta pomocna dłoń?

Widzę tylko pył Tyru

i spękany dąb.

 

Bóg tylko patrzy.

To ja kręcę korbą,

by śmierć miała cel.

 

Pozdrawiam

 

 

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • trafna miniaturka i niezwykle refleksyjna...czasem najbardziej boli właśnie przebudzenie z ułudy...pozdrawiam z podobaniem*)
    • Język bywa jak cierń, zostawia kolec w sercu.   Nie ma łatwych dróg, lecz każdy krok naprzód ma znaczenie, dlatego robię dobrą minę do złej gry, aby rozwiać chmury i przez mgłę uczuć złapać oddech.   Choć czasem biję się w piersi, nie zapominam pięknych dni, które jak ciepły koc były dla mnie lekarstwem.   Może trzeba mi zamknąć usta, popatrzeć w pejzaże, na loty ptaków, na pająki, co cierpliwie tkają sieć, i na krople rosy, które jak mydlana bańka w słońcu lśnią.   Po to,  by pokochać bardziej każdy dzień z jego bagażem, porzucając balast wątpliwości i szemrań, i wraz z każdym wschodem wypłynąć na głębię.
    • @wiedźma pamietam oczywiście. Bardo mi ten Twoj wiersz przypadł do gustu, nawet zainspirowałam sie nim na napisania swojego "Szczerego pola" , no i przez "Pęknięcia" zaczęłam Cię doskonale kojarzyć na portalu.  A ta moja wzmianka o lataniu nad polem i szukaniu kawy, to tak z przymrużeniem oka, odnośnie naszej niedawnej rozmowy o odlocie na sabat 

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Milego poniedziałku 
    • @Sylwester_Lasota Dziękuję! Lecę z uśmiechem – oby każdy dzień dodawał skrzydeł! Pozdrawiam

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Berenika97 dziękuję za sympatyczną gościnę i cenny zawsze dla mnie komentarz...miłego dzionka Bereniko* @jjzielezinski Dziękuję za miłą gościnę i tak serdeczny komentarz...akurat znam ten film i czytałam książkę, bardzo wartościowa lektura...miłego dzionka J.J*) @Waldemar_Talar_Talar miło mi Waldemarze- dziękuję za ciepłą gościnę...pozdrawiam słonecznie*) @Stukacz miło mi- dziękuję, że byłeś przy wierszu...pozdrawiam cieplutko*
    • @Sylwester_Lasota   "Powiedziałbym, że widzieliśmy, bo nasze psy i koty znosiły je dziesiątkami. Mieliśmy natomiast mgliste pojęcie co to jest bolerioza i odkleszczowe zapalenie mózgu."   Borelioza jest straszną chorobą. Mimo to, delikatnie zwrócę uwagę, że piszemy "borelioza", a nie "bolerioza":(
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...