Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Oni nie uciekają przed wojną,

oni ją przynoszą

za krawędzią dnia,

obrośniętą drutem kolczastym

w tkance sumienia.

 

Na ziemi bez dna,

gdzie każda wojna jest inna

niż poprzednia i następna.

 

Biel chorągwi na ukwieconych

grobach

pamięta o zwycięstwie

i nie pojmuje śmierci.

 

Zaglądam w jej usta.

 

Znaki niebios,

wyciśnięte na skrzydłach

rozpuszczonych

w tysiącu słońc.

 

Jedno z nich stoi

w moim korytarzu.

 

 

Opublikowano

@huzarc

 

przejmujący wiersz.

 

zwłaszcza tam, gdzie wojna przestaje być wydarzeniem, a staje się stanem sumienia i obecnoscią niemal domową.

 

finał jest świetny bo nie krzyczy, tylko osiada w czytelniku   jak coś, czego nie da się już usunąć z pamięci .

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...