Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Farmer Set Atwood przeszło osiemdziesiątkę miał 

Gdy uznał, że przy domu głębokiej potrzeba

Mu studni, do kopania mając tylko Eba.

Śmialiśmy się, z nadzieją że mu przejdzie ten szał. 

Ale zamiast tego młody Eb tak sfiksował,

Że aż na powiatowej farmie dostał ferie.

Seth wylot studni najdokładniej zamurował—

Potem w sękatym ramieniu przeciął arterię.

 

Po pogrzebie chcieliśmy w sposób należyty

Cegły odwalić i się o tej studni zwiedzieć,

Lecz widzieliśmy tylko żelazne uchwyty

W dół dziury głębszej niż można by powiedzieć.

Znów więc zamknęliśmy wylot, za tą przyczyną,

Że była za głęboka, by ją zbadać liną.

 

I Howard:

Farmer Seth Atwood was past eighty when

He tried to sink that deep well by his door,

With only Eb to help him bore and bore.

We laughed, and hoped he’d soon be sane again.

And yet, instead, young Eb went crazy, too,

So that they shipped him to the county farm.

Seth bricked the well-mouth up as tight as glue—

Then hacked an artery in his gnarled left arm.

 

After the funeral we felt bound to get

Out to that well and rip the bricks away,

But all we saw were iron hand-holds set

Down a black hole deeper than we could say.

And yet we put the bricks back—for we found

The hole too deep for any line to sound.

 

Od tłumacza: powiatowa farma (county farm) - W XIX i na początku XX wieku w Stanach Zjednoczonych gospodarstwa powiatowe (county farm) były instytucjami finansowanymi z podatków, w których kwaterowano osoby ubogie, starsze lub niezdolne do samodzielnego utrzymania się. Mieszkańcy byli zobowiązani (w miarę swoich możliwości) do pracy, aby pokryć koszty funkcjonowania instytucji.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...