Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

- Komu pokażesz ogród

pękający od nadmiaru

wiosennych myśli?


- Komuś, kto umie oddychać

zapachem burzy.


Kto przejdzie

między pąkami powoli,
jakby dotykał czegoś kruchego,

jeszcze nieobleczonego w słowa.


- Kto uniesie twój szept,

cięższy niż krzyk rodzącej się zorzy?


- Ten, kto nosi w sobie

ciszę głęboką jak nocne wody

 

i nie cofnie dłoni,

gdy mój głos obudzi w nim

uśpione struny.


- Komu opowiesz

o szkarłatnym tętnie swoich żył?


- Temu, kto przychodzi jak noc -
bez pytań, bez światła.
Kładzie dłonie na skórze
i słucha w milczeniu,
jak pod nią budzi się pulsujący żywioł.

 

- Przed kim otworzysz śluzę

wezbraną od zbyt jasnych pragnień?


Przed tym, kto sam jest rzeką.
Nie lęka się fali.
Wejdzie we mnie powoli,
aż nasze wody odnajdą wspólny nurt.


 

Opublikowano

@Berenika97 Świetnie wykorzystałaś w wierszu formę pytań i odpowiedzi. To poezja o wchodzeniu w nurt, który może porwać. Finał z rzeką to mocne, erotyczne i egzystencjalne domknięcie. Wejście w nurt to akt odwagi. Albo jesteś rzeką, albo boisz się zamoczyć stopy.

 

Kto sam jest rzeką?

Ten nie boi się fal.

Wejdzie głęboko.

 

Wspólne koryto.

Jedno dno, jeden prąd.

Znikają brzegi.

 

Pozdrawiam

Opublikowano

@Berenika97

To bardzo dobry wiersz - czysty i świadomy swej formy. Wiersz o bliskości i intensywności. Ogród jest tu przy tym symbolicznym zawiasem, w którym wiersz pracuje. I przemawia przez zdolność odczuwania, delikatność, ciszę,  spotkanie żywiołów, który wskazują, że prawdziwa bliskość wymaga dwóch ludzi zdolnych unieść intensywność życia - nie tylko jego łagodność.

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...