Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

53. Garść ziemi

(narrator: Tyryjczyk)

 

1.

 

Najpierw nie wierzyliśmy.
Morze nie klęka
przed ludźmi.

 

2.

 

Kto rzuca piasek w morze,
musi być
bogiem albo głupcem.

 

3.

 

Ale zaczęło się garścią ziemi.
Tak zaczynają się
wszystkie końce.

 

4.

 

Niemożliwe
to tylko to,
czego jeszcze nie widzieliśmy.

 

5.

 

Widzę, jak ląd
pożera wodę.
Cicho, metodycznie.

 

6.

 

Flota w porcie —
to teraz tylko

las suchych drzew.

 

7.

 

Kamienie w locie
mówią prawdę:
żaden mur nie jest daleko.

 

8.

 

Patrzę —
i wreszcie rozumiem,
czym jest pycha.

 

cdn.

Opublikowano

@Łukasz Jurczyk

 

Świetnie, że narratorem jest Tyryjczyk, możemy poznać perspektywę oblężonych. Obserwują oni, jak ich naturalna tarcza (morze) zostaje krok po kroku zneutralizowana.

Narrator zaczyna od głębokiego przekonania o prawach natury. Budowa grobli wydaje się z początku szaleństwem, ale z czasem staje się przerażającą rzeczywistością.

Ląd „pożerający wodę” to świetna metafora ludzkiej,inżynieryjnej determinacji, która zmienia układ sił w naturze.

Tyryjczycy słynęli ze swojej potęgi morskiej. W obliczu usypania grobli ich flota traci sens - staje się uwięziona w porcie, zdegradowana do roli „lasu suchych drzew”. To obrazuje, jak zmiana reguł gry (wojny) natychmiastowo niszczy dawne atuty.

Stwierdzenie „Tak zaczynają się wszystkie końce” nadaje wierszowi uniwersalny, filozoficzny wymiar. Wielkie katastrofy zaczynają się od drobnych, niepozornych działań („garści ziemi”).


Z kolei lecące kamienie (pociski z machin oblężniczych Aleksandra) uświadamiają Tyryjczykom utratę dystansu i bezpieczeństwa.


Ostatnia strofa to wspaniała puenta, w której narrator stwierdza- „i wreszcie rozumiem, czym jest pycha”. Ta pycha (antyczna hybris) ma tu wymiar podwójny - Aleksandra i Tyryjczyków.

 Jak zwykle świetny tekst. 

 

 

Myśleliśmy, że Tyru nie da się dotknąć suchą stopą.

Teraz, gdy grobla rośnie,

czujemy, jak pętla się zaciska.


 


 

Opublikowano

@Łukasz Jurczyk

 

Świetny tekst - zawsze zastanawiałam się, co na to "druga strona".

Pokazujesz  zmianę myślenia  Tyreńczyka  - od niedowierzania do zrozumienia nadchodzącej klęski. Ostatnie wersy podkreślają, że przyczyną tragedii była pycha i zbyt duża wiara we własne bezpieczeństwo, ale też pycha wroga.

 

 

Opublikowano

@Christine Bardzo dziękuję !!!

 

Przychodzi,

gdy wiesz już wszystko
i przestajesz widzieć.

 

Hybris lubi ciszę.
Nie ma w niej miejsca
na sprzeciw.

 

Ogień nie pyta.
Kto go wzniecił —
to już bez znaczenia.

 

Pozdrawiam

@Berenika97 Bardzo dziękuję !!!

 

Tam, gdzie pojawia się Hybris, zaraz za rogiem czai się Nemezis :)

 

Wyżej niż bogowie?

Upadek będzie długi.

Słuchaj jak gwiżdże.

 

Nie wierz w swe imię.

Wyryte na piasku dni.

Fala już idzie.

 

Nemezis czeka.

W cieniu twojego triumfu.

Cierpliwa pani.

 

Pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Annie Nie bądźmy od razu zbyt ostrzy. Trzeba zrozumieć, że to jest proces. Osoby, które tak robią powoli uzależniają się od dopaminy, którą dostarczają lajki i szczery podziw tłumów. Nie zaczynają od esejów. Wchodzą w to z samotności, z niedocenienia, niezaspokojonych ambicji, z bezkarności... Tracą kontrolę nad tym i płyną jak gwiazdy rocka na rękach wyznawców... Jak Michael Stipe w teledysku do Drive.
    • @Proszalny... zgodzę się, o bukszpanie ogrodowym pogawędzić można... :)   @Berenika97... Twoje komentarze, to analiza niemal każdego słowa, celna i konkretna, i za ten trud wielkie dzięki. Gdy jest się bardzo długo w jednym miejscu, można co nieco zaobserwować, pomimo dłuższych przerw. Co do niuansów - bukszpan - dwa w jednym - pasował mi i dobrze czytasz. Jego chłód czasem potrzebny, ale tutaj na orgu, po co to nam.  Mój "wymyślnik"... za_nie_uważy.. to może bardziej, że ktoś jest ..za.. lub.. nie, bo ma uwagi,   a słowa i tak "nie uważy" pomiędzy. Komentarze są fajne, to "nasza rozmowa"...  a punkciki, cóż, także korzystam, nie da się być wszędzie. Imię Kalina po to, żeby mieć.. linie.. a... być albo nie być... :) co by się tu nie działo, każdy z nas ma własny tor życia, żeby na końcu. Natomiast otwarta, kulturalna krytyka może zbudować "mostek" do poprawienia się.       @huzarc... skondensowany trafiony komentarz mi zostawiłeś, cieszę się z niego bardzo. Dziękuję.   @Migrena... owszem, bycie wśród innych może być kruche, ale nie ulegajmy emocjom, chyba nie warto... Życie już wystarczająco nas częstuje. Dzięki Ci.  Bardzo Wam dziękuję za pochlebne słowa, miło mi, że wpadliście z wizytą. Pozdrawiam Was.    
    • @Berenika97 , ja nie mam odpowiednich słów wdzięczności i podziwu. To jak Ty rozmawiasz z tekstem, jakimi ścieżkami podążasz, gdzie on Cię i Ty go   prowadzisz - to jest coś absolutnie fenomenalnego. Mieć Taką Czytelniczkę to honor. @Annie Bardzo zdolny ten czat ;)
    • nie trzeba czytać wierszy bo czat cię w tym wyręczy  robisz tylko kopiuj wklej  - wypluwa cały esej
    • Wiersz-rozmowa, może wewnętrzne rozważania? Pytania, które warto zadawać, sobie też. Pozdrawiam w Dniu Poezji :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...