Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@Charismafilos

 

 

się popisaliście chłopcy! Brawo! Wola …Wola …zawsze ograniczona przez nieświadomość.! Determinizm psychiczny. Odwołam się do dziadka Freuda :) Eros, Thanatos …ostatecznie i tak zmierzamy do poziomu id …

 

” śniąc meszki na neuronach” i „ szatańskie pomysły”.  

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

 

pozdrawiam ! 
 

 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

@Charismafilos "Wolna wola i przeznaczenie to odwieczny dylemat filozoficzny i teologiczny. Wolna wola oznacza zdolność człowieka do samodzielnego wyboru między dobrem a złem, podczas gdy przeznaczenie (predestynacja) sugeruje, że wszystkie wydarzenia, w tym losy duszy, są z góry zaplanowane, często przez Boga." - Google.com

 

Wybór jest nieznaczny. Człowiek może reagować, planować, lecz życie kreuje sytuacje, gdy ten wybór bywa często korygowany wbrew wolnej woli. Mózg ludzki jest tego przykładem. Trudno jest pojąć mechanizm działania myśli, skąd się tak naprawdę biorą.

Opublikowano (edytowane)

@KOBIETA

Wiesz, o Freudzie i id ktoś może powiedzieć, że to czary-mary i pitolenie.
Ale jest bardzo dużo argumentów, twardych badań z psychologii społecznej i poznawczej przeciwko wolnej woli. Możemy w tym kontekście analizować stanfordzki eksperyment więzienny, eksperymenty Milgrama, całą wywrotkę badań o konformizmie indywidualnym i w grupach, manipulacji, wszystko o procesach decyzyjnych, o błędach poznawczych i heurystykach Kahnemana i Tverskiego...
Ciekawe było badanie, gdy ludzie wkładali do ust ołówek wzdłuż, że układały się w uśmiech, ale działo się to bez komponentu emocjonalnego. Po jakimś czasie okazywało się, że nastrój badanych się poprawia, bo mózg doszedł do wniosku, że to jednak uśmiech.
Natomiast znów, żeby nie pozostać w pozycji skrajnej, trzeba powiedzieć, że nawet jeśli w badaniach psychologii społecznej znajdujemy dowody na nikły wpływ, to również znajdujemy w nich jednostki, które nie ulegają tym mechanizmom. Nawet w eksperymencie stanfordzkim - Zimbardo wszedł w rolę naczelnika więzienia, ale obudziła go jego ówczesna narzeczona (co prawda spoza eksperymentu), mówiąc, że należy go przerwać, bo uczestnicy cierpią.

Edytowane przez hollow man (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

@hollow man i @Magdalena dziękuję za collabo ;) Różnorodność jest piękna :)

@violetta @hania kluseczka @iwonaroma @bazyl_prost @[email protected] @Leszczym @huzarc @vioara stelelor @Wiechu J. K. @lena2_ @KOBIETA @Myszolak @Radosław @piąteprzezdziesiąte Dziękujemy za zatrzymanie się i głos w dyskusji :)

Pozdrawiam!

Edytowane przez Charismafilos (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...