Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Było jak w kinie,

gdzie celuloidowe marzenie

w ciasnym mroku

kryło się za brudną kotarą,

jak dym gasnącej huty.

 

W Psach narodziła się

Polska, którą

poznajemy, patrząc

bez kłamstwa,

z otwartymi oczami

na detale lizane

już przez kolejne

pokolenie.

 

Kurwy stały się madonnami,

gdy znajomość obcych

języków

przekreśliła rachunek win,

a każde skurwysyństwo

przechrzczono w cnotę -

przez palce

oglądane obrotem

złotej monety.

 

Rewizorzy czerwonej gwiazdy,

komisje od niebieskiej flagi.

 

Wszyscy grali,

pierwsi i ostatni.

 

Wszyscy przegrali.

 

Nadejdą nowi.

 

Jak zawsze -

od wschodu

albo z zachodu nocy.

 

W naszym kinie - prosektorium.

 

 

Opublikowano

@huzarc

 

walisz prosto w mózg i serce !

 

brutalnie jak rzeczywistosć, pięknie jak katastrofa.

 

 rozkładasz  Polskę i ludzi na części, pokazując, że wszystko jest grą, oszustwem i cyrkiem, a my i tak przegramy, choć patrzymy z otwartymi oczami .

 

i w tym wszystkim, w tym strasznym pięknie, kurwa, geniusz.

 

dobry !

 

Opublikowano

@huzarc

 

To gorzki, bezlitosny wiersz o polskiej transformacji i moralnym bankructwie. I ta druzgocąca konkluzja- nie ma niewinnych, nie ma zwycięzców. Są tylko ci, którzy grali w grę o przetrwanie, i nowi, którzy przyjdą powtórzyć ten sam spektakl.

Opublikowano

Migrena dobrze to określił.. "walisz prostu w mózg i serce".. tyle naszego, bowiem chwilami traci się nadzieję, że coś się jeszcze w ogóle może zmienić. Lubię Cię w tych.. nerwach.. mocne, z zadziorem płynącym z serca. Dołączam.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...