Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@Czarek Płatak Widzę to jako ciągłe dostosowywanie się do czyichś oczekiwań, bycie wszędzie dla kogoś, nigdy dla siebie. 

„wszędzie dobrze gdzie nas nie ma” - twój wiersz ukazuje dla mnie ciekawy wymiar tego przysłowia, że „dobrze” jest tam, gdzie nie pokazujemy prawdziwych emocji, nie mówimy tego co naprawdę myślimy. 

Opublikowano

@Czarek Płatak

 

Ten wiersz to krótka, ale treściwa refleksja nad tożsamością i (nie)możliwością zakorzenienia. Choć na pierwszy rzut oka wydaje się prosty, kryje w sobie ciekawą figurę retoryczną i egzystencjalny niepokój.

 

Bierzesz na warsztat popularne powiedzenie- „Wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma”. Zazwyczaj rozumiemy je jako wyraz wiecznego niezadowolenia z tego, co mamy. Tutaj jednak podmiot liryczny nadaje mu nowy, niemal metafizyczny sens. Skoro „dobrze” jest tam, gdzie go nie ma, to on - stając się tymi wszystkimi miejscami - automatycznie wyklucza się z możliwości odnalezienia „dobra” (czyli swojego miejsca).

 

Najciekawszy jest środek wiersza- „to ja właśnie jestem , wszystkimi miejscami , jednocześnie”. Podmiot czuje się tak bardzo rozbity wewnętrznie, że nie potrafi skupić się na „tu i teraz”.

Albo czuje więź z całym światem, ale ta „wszechobecność” staje się jego przekleństwem - jeśli jesteś wszędzie, to tak naprawdę nie jesteś nigdzie konkretnie.

 

Puenta wiersza jest dość gorzka. „Swoje miejsce” wymaga granic. Aby coś było moje, musi być oddzielone od „reszty”. Jeśli podmiot jest „wszystkim”, nie może mieć nic własnego na własność. To piękna metafora zagubienia we współczesnym świecie, który oferuje nam nieskończone możliwości, a przez to odbiera nam poczucie przynależności do jednej, konkretnej przestrzeni.

 

Urzekający i piękny zapis lęku przed rozproszeniem.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

W jakimś sensie poszukałabym tutaj pytania o doświadczenie poety - autora.

Twórczość pozwala na przekraczanie barier i omniprezencję. Akt twórczy utożsamić można z aktem poznania, wykroczenia poza jakiekolwiek ramy, struktury.

To jakby ruch wstecz - od porządkowania świata do chaosu.

Trudno znaleźć swoje miejsce wtedy, gdy "wszędzie" zastępuje "gdzieś".

Poeta może tworzyć światy, ale w żadnym nie zamieszka.

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...