Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jak piórko

 

Coś pięknego chciałabym

Lekkiego jak piórko

Albo myśl ulotna

Ku słońcu w deszczu mknąca

Odbita w kałużach wspomnień

zamieniona w tęczowe zabawy

Chciałabym

Na paluszkach

Cichutko dotknąć nieba

Zatańczyć

Żeby wiatr pisał wiersze

A księżyc malował obrazy

Żeby dzień uśmiechał się

A noc całowała

Tak bym chciała

Z zawiązanymi oczami iść przez świat

I wierzyć

Że każde potknięcie o kamyk

Wyczarowuje zapach kwiatów

Śpiew ptaków

I podziw drzew budzi

a mnie jak piórko

coraz wyżej niesie

Gość vioara stelelor
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Nie ma co wierzyć.

Tak właśnie jest :)

Opublikowano

@APM

 

"Z zawiązanymi oczami iść przez świat i wierzyć" - piękna definicja zaufania życiu. Potknięcia zamieniać w czary, ciężar w lekkość. "Chciałabym" powtórzone jak refren tęsknoty. Świadomość, że to marzenie ("tak bym chciała"), ale piękne uparte trwanie w nim.

Opublikowano

@APM

 

mały manifest niewinnosci !


świat nie jest tu ciężarem
lecz przestrzenią unoszenia .


w gruncie rzeczy to nie jest  wiersz o lekkosci .


to wiersz o odwadze ufania światu.

 

podoba mi się :)

 

 

Opublikowano

@violetta Nie znam Piotra, pewnie jest szczęśliwy. Ale kiedyś to w dzieciństwie czas się dłuuuużył, a poźniej jak zaczął pędzić, to pędzi tak do dziś, mijają tylko po drodze opuszczone dworce i pozamykane drzwi i pojawia sie żąl, że pociąg już się nie zatrzyma, o zawróceniu nie ma nawet mowy. Trwaj chwilo trwaj. Ten pociag kiedyś gdzieś dojedzie. Pewnie do nieba, a conajmniej do raju...

Opublikowano

@APM dzisiaj mi się przyśniło, że po drugiej stronie są tylko dorośli, młodzi ludzie, nie ma starców, nie ma dzieci, czyli dzieci, które umarły, po drugiej stronie są już dorosłymi, młodymi ludźmi, tak samo starcy. Tak mi powiedział Jezus. Czasem mam boże sny. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • nie wiem dlaczego, ale pasuje mi tu dowcip pijany malarz staje przed lustrem komentując je jak obraz nie wiem czyje to płótno, ale kogoś sławnego hymm, tak właśnie mają się sprawy codzienne, widzimy co chcemy widzieć lub to co jest czyli codzienność
    • @.KOBIETA. Och nie, nie tak, M. :-) To jest wiersz O TOBIE. Wywołujesz burze w głowach (hormonach) mężczyzn ze swojego otoczenia charakterem i nieprzeciętną, podobno, urodą (nie w moim typie). Jeśli się nie zmienisz, będziesz wielokrotnie porzucana i raniona. Tak odczytuj ten wiersz. Ja nie aspiruję do Ciebie :-) tylko się o Ciebie martwię, nie chcę, żebyś sobie zrobiła krzywdę. Obawiałbym się nawet Ciebie adoptować :-)
    • a gdy nadejdzie Śądu czas i stanę u stóp tronu pokłonię ja się Panu w pas  i rzeknę bez pardonu rozkoszy rajskich nie chcę znać  ni wiedzieć gdzie się kryją lecz tam mnie panie Boże wsadź gdzie piją gdzie piją gdzie piją kolapsy grawitacyjne pochłaniają jony jak ukwiały chlorek sodu galaktyka wiruje i pszczoły zbierają więcej miodu to wiosna radosna sprawia że piwo lepiej smakuje...   a kucharz w kuchni polowej grochówkę wojskową gotuje !
    • zazdroszczę, bo nie mam, snów o których można tak pisać, wiem, mogą być męczące kiedyś miewałem sny nazywają odbiciem duszy jeśli to prawda, to pokazuje czego nie pragnie, dwoistość człowieka jest męcząca, ciągle musi się zmagać sam ze sobą, a ma tyle innych problemów patrząc z perspektywy na takie utwory, zastanawiam się jak AI poradzi sobie z psychiką ludzką, gdzieś jest baza danych w której to wszystko się kisi Pozdrawiam
    • Moim zdaniem autor nie ujmuje tu obłędu jako coś szkodliwego (chyba że dla samego PLa) ale jako rezygnację powodującą rozkład dnia codziennego i przygaszenie spowodowane brakiem drugiej osoby, w sensie rozkładu jest to obłęd, w sensie pożycia tylko rezygnacja. Głębokie przeżywanie utraty, aż do małego stop, gdzie sam nie daje akceptacji takiemu porządkowi rzeczy. Autor pokazuje tu ludzki wymiar tragedii osamotnienia, równie dobrze mógłby zamiast łózka, użyć wyspy jak w Robinsonie Crusoe. Obie postacie mają wspólny charakter, człowiek bijący się samotnie z myślami ociera się o utratę zmysłów. Pozdrawiam.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...