Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

WSPOMNIENIA

Szary koc
i myśli porwane
co noc przykrywają mnie,
w wytarty od problemów
jasiek
wtulam wilgotną twarz,
na mokrym od wspomnień
prześcieradle
kładę zmęczone ciało

-ponieważ trudno jest
wszystko zapomnieć.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


po pierwsze:wykasuj drugi tytuł:) po drugie (co mi sie w oczy rzuciło- wszystkiego zapomnieć- brzmi lepiej. Wykasowałabym też "I" w drugiej strofie (na początku)
po za tym zalatuje banałem i trochę zbyt wprost...ale jak dla mnie nie taki zupełny kicz,choć mam nadzieję że następnym razem będzie lepiej.pozdrowki
Opublikowano

aj, łagodnie cię potraktowali;)
czy myślisz, że czytelnik nie wie nic o czymś takim jak wspomnienia? ta puenta rozwala wiersz całkowicie
bez niej byłby strawny, choć „mokre prześcieradło od wspomnień” trochę dziwne skojarzenia nasuwa — a jeśli to celowo, to nie gra z panującym tkliwo-rzewnym nastrojem, którego fanem nie jestem nota bene
pozdr

Opublikowano

chirurg na sali...trach ciach...upss...zatamować wylew słowa...;)


podziurawiony koc
myśli przykrywa
-przewiało dawno marzenia

wytarte problemy na jaśku
mojego dzieciństwa

marnzę na mokrym
prześcieradle wspomnień

nikt za mnie nie odświeży
przespanych dni...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • minimalizm skompaktowany w lśniącą gwiazdę drobny, czuły akt dotyku na czyichś ramionach brak kosmyków espresso na stoliku małość bez liku małe są torby i małe przedmioty w torbach noszą te rzeczy krótką chwilę ci, co dźwigani są przez niedorzecznie wielkie serca
    • @Somalija   Potwór ------   … nieskończona równina…   Szarozielony step…   …   Podmuchy wiatru… ― Świst astmatycznego oddechu ziemi, co wydobywa się ― gdzieś ― z głębin… ―   … nie wiadomo skąd…   …   … szepczą coś do mnie ― opuchnięte ― sine widma…   … poruszają strzępami ust ― ginąc w piskliwym szumie śmiertelnej gorączki…   W powolnym przepływie ― pęków atmosfer…     …   Dreszcz… Zimno...   … samotność…   Pod bosymi stopami ― martwa ― oślizła trawa…   …   Naznaczone nuklearnym żarem stalowe konstrukcje…   … betonowe ściany ― z rdzawymi smugami wieloletnich ― rakotwórczych deszczów...   …   Opuszczony bunkier…   … mój dom…   … kurz… ― pajęczyny… ― gruz…   …   Ciężkie kroki ― straceńca…   … chrzęst rozbitego szkła…   …   Obijam się o ściany ― wnikając w mrok ― wąskiego korytarza…   … za mną ― długa smuga krwi…   …   Rozpalone cząstki ― przeszywają ― straszliwie zniekształcone ciało… ―   … tłumiąc ― mdlącą wonią radiacji ― odór rozkładu…   …   Muskam drżącymi dłońmi ― wśród charczenia i jęków ― napromieniowane przedmioty…   …   … w kawałku lustra ― dostrzegam ― ogromne oko…   … wpatrujące się we mnie… ― nie we mnie…   (Włodzimierzz Zastawniak, 2017-09-15)
    • @Chiron - nadal nie odpowiedziałeś na podstawowe pytanie (kopiuję) - "A tak przy okazji odpowiedz mi, ile jest z twojej twórczości w tym utworze?" Bo jeśli portal i jego strony mają się przerodzić w bibliotekę z cudzymi dziełami, to ... nie po to on zaistniał :-(((
    • @Arsis @Arsis @Arsis @Arsis @Arsis Hahaha

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      , łobuz
    • ile kruchości chowasz w sobie chroniąc szklanego jednorożca przed światem z którego wytarto łzy goryczne po przyszłości   pamięć skraca dystans i już nie wiem czy wspomnienie odzwierciedla ruch dłoni napięcie ciała czy też doklejam kadry i słowa wyświetlane na ekranach    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...