Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Co dzień zamykam oczy
by umrzeć na parę chwil
gdzie jestem w nocy
gdy miłość się śni

czy śmierć jest snem
a sen śmiercią
życie we mnie zakochane
bez wzajemności miłością

dlaczego cały dzień
chcę wiecznie nie istnieć
życie to koszmarny sen
jak żyjąc życie zapomnieć

jest we mnie wojna
o każdy oddech
nadzieja skromna
nie pozwala umrzeć

Gość vioara stelelor
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Zastanowiłbym się, na miejscu peela, czy to nie jest już stan depresyjny.

O ile nie tylko poza poetycka.

Bo jeśli to pierwsze - czerwone światełko już się pali, alarm pika - zastanów się, jak sobie pomóc.

Opublikowano

@vioara stelelor Leczę się od 15 roku życia - jestem pod opieką lekarza psychiatry - leki biorę - chodziłem na psychoterapię ale nie pomagała - raz jest lepiej raz gorzej - nie wiem jak jeszcze pomoc sobie mogę - emocje przelewam na wiersze 

Gość vioara stelelor
Opublikowano

@Toyer Ok, rozumiem.

Dobrze, że jesteś pod opieką.

Wiesz, nie chciałam prowokować do zwierzeń publicznie, tylko zawsze niepokoję się, gdy widzę u kogoś w wierszu takie treści.

Ludzie piszą czasami coś dla teatru, a ktoś przeczyta i zrobi coś głupiego, bo nie walczy o siebie, tak, jak Ty,

W każdym razie - szacun dla Ciebie, za tę walkę :)

Opublikowano

@Toyer

 

"Nadzieja skromna nie pozwala umrzeć" -  czasem to jedyna rzecz, która trzyma.  Wiem, że teraz nie wygląda na wystarczającą, ale ta walka o każdy oddech, którą opisujesz - to dowód siły, nawet jeśli się tak nie czuje. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Kiedy Jest Dzisiaj bardzo dobrze się ten wiersz czytało!
    • „Hej, tu jestem! Czy mnie słyszysz? Nie odpływaj!” – zawołała. Ocknął się z tej błogiej ciszy. Myślał o nadmorskich falach.   Chciałby taką czuć swobodę, znaleźć czas na próżne zbytki, lecz skok na głęboką wodę zawiódł – związek był za płytki.   Dość! Bo będzie tylko gorzej! Spojrzał na nią. „Nie tym razem!”. I odpłynął, hen, za morze. Czas wciąż płynie, a on z czasem.  
    • @viola arvensis Teraz widzę (i czuję), że użyłem Dział Naprawdę Dużego Kalibru na problem inny niż ten, którego się domyślałem. Błąd w mojej męskiej intuicji wziął się być może z tego, że ostatnio pisałem trochę po angielsku i -błędnie- założyłem, że "pani D." ma swój inicjał od tego angielskiego wyrazu. ;) Tak czy siak bardzo Ci dziękuję Violu zarówno za Twój przepiękny i głeboki wiersz, jak również za miłe słowa w moim kierunku. :) Kto nigdy nie miał depresji ten niech chwali Pana Boga i dziękuje mu za to. To wszystko co piszesz Violu to 100% prawdy. Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
    • @Mel666 Jak zwykle zaskakujesz. Wbiłaś mi tym wierszem klina:) Odrazu zaznaczę, że nie jest dla mnie łatwy do odczytania. Sam tytuł sugeruje mi, że  słowa " cicho, cicho " ustawiają wiersz do odczytu szeptem, to nie jest wiersz, który " krzyczy".  Odbieram go jako opis stanu człowieka po przedawkowaniu lęków, odpowiednia część pigulki wywołuje różne efekty, tu odpowiednio - sny.  Podmiot liryczny w " resztkach" świadomości  stara się określić jaką dawkę zażył. Trzy czwarte pigułkii sprawiają, że otwiera się brama czyśćca.  Obrazy " mieszają " się na przemian. Najtrudniejszym, dla mnie, odczytem jest " ten, który niesie światło ".  Słychać jego kroki na schodach. On jest tym, który ratuje. Jest przedstawiony w rodzaju męskim. Ja tu obstawiam lekarza lub ratownika medycznego lub mężczyznę, który nie spał, ( może z racji wykonywanego zawodu ).Sugeruję się tym, że słychać jego kroki. Wers " ten, który " niesie światło. Według mnie będzie to, ktoś kto po prostu przywróci podmiot liryczny do życia. Same słowa " cicho, cicho"  mogą tu być wypowiedziane przez osobę niosacą pomoc.  Ogromnie lubię Twoje wiersze.  Uściski.
    • @Alicja_Wysocka   Czysta poezja. Udało Ci się ubrać w słowa to, co nieuchwytne. Puenta jest po prostu zachwycająca. :)))
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...