Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Był sen, a we śnie twarz.
Portret barwny - wyraźne zjawienie.
Akryl to był? A może gwasz?
Nie. Barwiony był - tęsknieniem.

 

Było tam nieco miłości - chyba,
A gdybym śnił jeszcze -
Choć nie lubię gdybać -
To by nam szpaki i świerszcze

 

Grały. A teraz już ranek -
Mżawka, śniadanie i mięta.
Gonią się myśli, smutki - na zmianę,
Ja już niczego nie chcę pamiętać.

 

25 X 2022

Opublikowano

@ernest.guzik

 

Ten wiersz ma w sobie zwięzłość i smutek. "Barwiony był tęsknieniem" - piękne. Próbujesz zatrzymać sen, nadać mu materialność, ale poranek brutalnie sprowadza na ziemię. Mżawka, śniadanie, mięta - prozaiczność, która rozgania piękno.

Bardzo mi się podoba. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...