Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

nocą skradam się
gdy spisz
łapię serca twego
rytm
w dłonie
nim spłonie
ostatni zmysł
pożądanie
rozpuszcza czas
mogę tak trwać
stać na skraju
jawy i snu
dzień po dniu
dotykać
twych ust
i poruszać
jak nikt
scałować cały
lęk i wstyd
rozpieścić
szósty zmysł
wbijam paznokcie
w blady świt
nie chcę iść
przywieram
do ciebie
nim otworzysz
oczy
i siebie
zapłonę po stokroć
zapalę te iskry
gwiazdy
na niebie pragnień
nie oddam
żadnej
lecz oddam się
jak chcesz
każdej nocy
w każdy dzień
w każdym
śnie
pragnij mnie
nie nasycisz się
wcale
choć
jestem skazą
twój kosmos
rozpalę
oddalę się by
wpaść
w twe dłonie
zapłoniesz
a z tobą świat
wiem
żadnych szans
lecz proszę
oddychaj mną
jeszcze
choć jestem
skażonym
powietrzem
wnikam w nas
wciągasz mnie
a ja
twój
error
piekielny
żar(t)

chcę trwać...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...