Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

@Alicja_Wysocka Żeby prawidłowo interpretować wiersz, trzeba zainteresować się rosołem z koguta. Okazuje się, że wyróżnia się intensywniejszym i bogatszym smakiem, niż rosół z kurczaka. Są jeszcze inne, drobniejsze niuanse, aczkolwiek teksty kulinarne w Internecie sugerują, że jest smaczniejszy, niż ten z kurczaka. 

 

Edytowane przez Wędrowiec.1984 (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@Alicja_Wysocka Poruszać zaczęłaś kwestie, nad którymi w ogóle się nie zastanawiałem. Ważne jest nazewnictwo, bo generalnie kurczak to młody osobnik, niezależnie od płci, więc rosół z kurczaka, może być zarówno rosołem z kury, jak i z koguta, tyle tylko, że smak może nie być rozróżnialny, bo osobnik był młody. Co innego osobniki starsze, z których chce się zrobić rosół, ponieważ w tym przypadku smak jest mocno rozróżnialny, co właśnie sugeruje Internet.

Gość vioara stelelor
Opublikowano

@Alicja_Wysocka

Ale mimo wszystko taki, to pożyje, zanim skończy w rosole.

No i zawsze jest ryzyko, że coś po drodze się nie uda i będzie z niego nowy Bezgłowy Kurczak Mike.

Opublikowano

@Wędrowiec.1984 I to jest prawda, kurczak czy kura nabiera smaku i wartości

z czasem. Koguta zostawia się w kurniku, bo on jakby dba o stadko. On zazwyczaj jest tylko jeden. Rosół z kurczaka jest prawie biały, a z kury żółty, w rosole pływają oczka tłuszczu, a ten jest nośnikiem smaku (zawsze można go trochę zebrać i wywalić)

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 No tak, pożycie jest ważne :))

Opublikowano

@Alicja_Wysocka Nie lubię bardzo tłustego rosołu, ale średnio tłusty już tak, z dużą ilością przypraw, żeby był wyrazisty. Makaron niweluje to, co przyprawy dostarczają, a że lubię dużo makaronu, to i rosół musi być taki, jak napisałem. Lubię w ogóle gotować rosół i mu się przyglądać w garnku, zbierać szumowiny, doprawiać etc. 

 

W okolicznych sklepach jednakowoż mięso jest zawsze z kurczaka, więc dorosłego koguta raczej w rosole nie zastanę, a i też sam niski priorytet robienia rosołu jako takiego nie wyzwala we mnie mechanizmów poszukiwania kogutów do niego w obrębie całego miasta.

Opublikowano

@Wędrowiec.1984   Masz rację!  

 

Mit o "głupich kurach" prawdopodobnie wynika z tego, że żyją w stadach i mają proste, przewidywalne zachowania. Ale to adaptacja ewolucyjna, nie oznaka niskiej inteligencji. :)  

 

Ale chyba każde zwierzę jest inteligentne na swój sposób. Każde posiada jakieś  umiejętności poznawcze - pytanie - jakie?  

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • obojętnie czy będę obojętny? przechodzę obok ciebie mówisz czuję wyczuwam jakbyś mówiła mam cię sztuka jest czasem więc płynie złapałaś wodę która wbrew grawitacji prawom fizyki albo rozpuści lub wyparuje albo wsiąknie złap teraz powietrze głęboko odetchnij co teraz czujesz pustkę wypełnię lodem lawą lub orzeźwieniem powiedz tylko a odświeżacz zawieszę przy tobie  
    • bardzo, jestem za, każda wypowiedź w sztuce ma źródło choćby nienawiść, wbrew pozorom sztuka przez odpychanie ma swoich zwolenników, ogólnie dobrze, a nawet bardzo bo uczy jak napisać powiedzieć dosadnie mam dość, jak odtrącać i przetrącać kark miłości aby ta nie odrodziła się w nienawiść - brawo
    • @Berenika97Cóżeś Pani uczyniła, klawiatura mi spłonęła, jak coś więcej tu napiszę?, pozostało lapidarne tu zamilczę :))))) A poważniej, uwielbiam te przegadywanki z tobą :)
    • Possibilities I prefer the movies. I prefer cats. I prefer oak trees along the Warta. I prefer Dickens. To Dostoevsky. I prefer myself liking people to loving humanity. I prefer to have  needle and thread at hand just in case... I prefer the color green. I prefer not to claim that reason is always to blame. I prefer the odd men out. I prefer to leave ahead of time. I prefer to talk to doctors about  something entirely else. I prefer old grainy photographs. I prefer the absurd of writing poetry to that  of not writing at all. I prefer to celebrate love's odd anniversaries  rather than  those of every day. I prefer moralists who promise nothing at all. I prefer cunning kindness to the overly credulous kind.  I prefer life in plain clothes. I prefer countries conquered   to the conquering ones. I prefer to have doubts.  I prefer the hell of chaos  to that of orderliness  I prefer the Brothers Grimm tales  to the newspaper's front page. I prefer leaves without flowers  to flowers without leaves. I prefer dogs with unclipped tails. I prefer light-colored eyes,  because mine are dark. I prefer the hind. I prefer many things I haven't mentioned here, to many also not. I prefer zeros at free range to those lined up in a stat. I prefer insect time to the time of the stars. I prefer to touch wood. I prefer not to ask  how much longer or when. I prefer to take into account  the very chance  that being  has its own raison d'être     
    • więc zacząłem nienawidzić mojej sztuki tego, że jej instrumenty gryzą mnie jak kot zdychający na wściekliznę pędzel zostawia smugi zlewające się w odpychającą breję struny gitary brzdękając drążą mi tunele w mózgu klawisze tną mi dłonie a brzeg laptopa wpija się w moje nadgarstki tak że każde napisane słowo przypłacone jest krwią od patrzenia na zdjęcia pękają mi oczy
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...