Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

już nic nie będzie takie same

chociaż piosenki liście drzewa...

i ranki niby też te same

słowika głos co w drzewach śpiewa

 

ślad po dzieciarni rozwrzeszczanej

z naszych podwórek znikł już dawno 

bożek komputer zbiera peany 

samotnych jest omamić łatwo

 

agresja kwitnie na ulicach

młodzi robotą są zajęci

jakieś rozmowy biblię czytać

już nie zostaną oni święci

 

media sterują społeczeństwem

że koniec świat wojna będzie

bo ludzie muszą mieć zajęcie

by nie myśleli samodzielnie

 

pozdrawiam

Edytowane przez Jacek_Suchowicz (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@huzarc

 

Ta pozorna normalność jest najbardziej przeraźająca. "Jest lepiej" z karabinem pod łóżkiem - jakie to smutne, że to stało się naszą definicją bezpieczeństwa.To pytanie o karpia na końcu rozbija serce. Codzienność miesza się z absurdem, a my udajemy, że wszystko "jest jak było". Bardzo refleksyjny i smutny. Pozdrawiam. 

 

Opublikowano

Ja może trochę z innej beczki o tej dzisiejszej normalności 

Wracam z pracy autobusem obok mnie siedzi para młodych ludzi obydwoje wpatrzeni w tel 

Mama trzyma spacerówkę a w nim na oko niespełna roczne dziecko z tel przy oczkach 

Rozumiesz? 

Aż się q... zagotowałam 

Opublikowano

@huzarc niech w pizdu przyjdzie szybko i tą patologię rozwali 

Normalnie nie mogę o tym spokojnie mówić 

Tyle się teraz słyszy o przebodźcowaniach dzieci o tym że potrzebni są psychiatrzy dzieciecy bo coraz więcej samobójstw 

Coraz więcej zdiagnozowanych maluszków w spektrum autyzmu i innych dysfunkcji poznawczych ruchowych itd a tu sami rodzice robią dziecku kuku 

Opublikowano

@huzarc Ten wiersz pachnie apokalipsą, ale nie taką znaną z religijnych wizji, tylko taką dziejącą się na naszych oczach, niemal niezauważalną, codzienną, w którą nasza rzeczywistość powoli się przechyla i w której przepada. Widmo wojny, samotność, zastąpienie człowieka sztuczną inteligencją, społeczna inercja - to wszystko prowadzi ku zagładzie, nie spektakularnej, lecz powolnej i nieuchronnej, jak cywilizacyjna gangrena.

Opublikowano (edytowane)

@huzarc... współczesne czasy to skażony przewrót, sygnalizujesz to treścią wersów,

spokojne wejście, ale dalej, np... starość liczy tylko na siebie... Oby nie.. tylko.
Podoba mi się przejście do puenty... jest.. też.. lepiej.. "też" przekorne nieco, ale ono jest. Smutne to.
Co do karpia... nie będę szukać, nie przepadam i... niech nie zabraknie go tym, którzy zechcą kupić. 

 

Edytowane przez Nata_Kruk (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Niby tak samo, a nic nie jest tak samo. Smutny, prawdziwy obraz nieposkromionej, nieprzewidywalnej rzeczywistości. Puenta rozłożyła mnie na łopatki. Super! Pozdro. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...