Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@Czarek Płatak "mocny" wiersz o wspomnieniach dziecka, które mają potem konsekwencje w póżniejszych latach...Motyw czarnej Madonny, mroczny i przerażający. Fajnie zbudowany klimat wiwrsza, każda kolejna strofa nosi cora większy ładunek emocjonalny. Właściwie ten wiersz przeraża puentą...tyle dzieci skrzywdzino  i krzywdzine są nadal właśnie tym przywołanym w wierszu wzrokiem, przed którym nie da się ukryć...Pozdrawiam Czarku:)

Opublikowano

@Czarek Płatak

 

To jest bardzo mocny, gęsty emocjonalnie i trudny wiersz. Porusza temat traumy, molestowania oraz winy wpajanej przez religijne wychowanie. Aż ścisnęło mnie w gardle przy strofie z deską do prasowania. Niesamowicie trudny temat ujęty w oszczędnych, ale trafiających w punkt słowach.

Świetnie zbudowałeś kontrast - z jednej strony ten nastoletni bunt, a z drugiej to ciche, duszne i paraliżujące wspomnienie. "Tytuł "Inicjacja" nabiera tutaj przerażającego, ironicznego znaczenia. To nie wejście w dorosłość, a utrata niewinności. Zostawia z bardzo ciężkim wrażeniem. Zwłaszcza końcówka z Madonną, która zamiast dawać ukojenie, staje się srogim obserwatorem. Klimat osaczenia i niemożności ucieczki ("nigdzie nie mogę ukryć się") zostaje w głowie na długo. Przerażający obraz mechanizmu traumy - ofiara, która zamiast wsparcia "otrzymuje" poczucie winy i osaczenia. Dzieci są nadal krzywdzone - często w domowym "zaciszu". 

Przejmujące.  Pozdrawiam. 

Opublikowano

@Czarek Płatak

Druga i trzecia strofa wywołały zimny pot i przypomniały film, który oglądałam bardzo dawno temu. Nie pamiętam tytułu, ale pamiętam podobną scenę:  kobieta zostaje przyłapana in flagranti w sypialni przez męża, który szuka kochanka, ale znajduje w szafie małego chłopca - ich syna, mężczyzna w szale zabija kobietę, a po wielu latach seryjny morderca zabija kobiety...

Man traumę po tym obrazie

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Pozdrawiam.

 

Opublikowano

@andrew

 

Na pewno się spotkałeś. 

"Wina wpajana przez religijne wychowanie" to pojęcie z psychologii, odnoszące się do poczucia winy nabytego w wyniku stosowania religijnych norm i zakazów, często w sposób dysfunkcyjny.

Przykładowe "winy" - poczucie grzechu za myśli seksualne, wstyd związany z własnym ciałem i jego funkcjami, wstyd za zwątpienie w wiarę czy zadawanie pytań. Przekonanie, że sama myśl o czymś "złym" jest równie grzeszna jak czyn.

To zjawisko bywa szczególnie problematyczne, gdy poczucie winy dotyczy normalnych, zdrowych aspektów rozwoju człowieka i prowadzi do długotrwałych problemów psychologicznych.

Kluczowy mechanizm wpajania tej winy - to groźba, że Bóg ukarze piekłem za takie zachowania. U dzieci tworzy się trauma. A to ma swoje przełożenie na życie dorosłe.

Sama byłam świadkiem takiego postępowania. Na przystanku była starsza kobieta (opiekunka, babcia?) z 3-4 - latkiem. Chłopczyk interesował się hałdą żwiru, która leżała obok, bo ulica była przebudowywana. Wybierał z niej kamyki, co nie podobało się kobiecie. Po którejś tam uwadze, aby nie brudził się, stwierdziła - zobaczysz , że "bozia utnie ci te nieposłuszne paluszki." A potem dziecko patrzyło wystraszone na swoje ręce.

W dziecku tworzy się lęk przed karą, która jest niewyobrażalnie straszna. I która kojarzy się z "bozią" - niestety! 

Obecnie młodsi rodzice już raczej nie stosują takiego wychowania, ale starsi a zwłaszcza ich rodzice (dziadkowie, pradziadkowie) - już tak.  

Pozdrawiam 


 


 


 


 


 

Opublikowano

@Berenika97

To co piszesz raczej dotyczy sredniowiecza.

Wiersz dotyczy współczesności, dziś dziecka nie nastraszy się diabelkiem,lub obrazkiem Madonny ,nawet jak babcia tak powie. Wiara nie wpaja poczucia winy ,ale jej dostrzeżenie.Zbawienie to łaska. 

Jeśli babcia powie,ja cię zabiję, to co to znaczy...jeśli kocha wnuczkę, napiszę wnuczkę nie wnuka.

Pozdrawiam serdecznie

Miłego wieczoru 

Opublikowano

@huzarc dzięki. Pozdro! 

@wierszyki tak, wciąż za cicho się o tym mówi, za mało 

@Mitylene dziękuję, dziękuję. Dobrze Cię widzieć. Mam nadzieję w zdrowiu i szczęściu :) 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

O, to, to. 

Dziękuję i serdecznie pozdrawiam 

@KOBIETA Co ciekawe ten, zaiste pierwszy raz został jakoś wyparty i wyskoczył nagle kiedy sąsiadka przyszła się żołądkować w sobotnie popołudnie, że za głośno puszczam muzykę. 

 

@andrew cóż, piszczę co czuję, a na czym polega to chyba proste - nie rób tego, bo Bozia się pogniewa/będzie płakać/ukaże cię... etc, etc. Te wszystkie rzeczy, które mówi się do małych dzieci, a których nie powinno się mówić, lub przynajmniej przedstawiać w formie mniej traunatyzującej. 

Np, dla mnie obraz Czarnej Madonny, był dla mnie jednym z bardziej spooky ze wszystkich, które mnie wtedy napawały lękiem.

 

Z pozdrowieństwem

@piąteprzezdziesiąte uch, srogie hc. 

Dzięki za czytanie i refleksje :) 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Szkoła nie jest od robienia czegoś więcej, niż wykonywanie poleceń i odpowiadania na pytania, zgodnie z programem nauczania i jego wytycznymi. Nika zamiast trzech figur narysowała więcej, co dowodziło, że jest niezdyscyplinowana, a nie zdolniejsza od innych. Dzieci kreatywne, samodzielnie myślące maja pod górkę, chyba, że zetkną się z podobnymi do nich nauczycielami,  ale to wyjątki. Tak to działa, przerabiałem sam i znam temat. Na szczęście rodzice, tu tata umiał docenić córkę i stanął po jej stronie, ale wiara dziecka do szkoły, jej wartości została mocno zachwiana. Fajnie i trafnie to opisałaś. Serdecznie pozdrawiam. 
    • O kochana moja tak mi źle jest z tobą! I jakże mi dobrze, że mam tylko ciebie. Jesteś moim życiem, i jesteś żałobą, nikomu cię nie dam, nigdy nie pogrzebię ! Dokąd mam uciekać? Tylko w twe ramiona! Choć gdy jestem blisko tulisz tak, że dusisz. Kochasz mnie najmocniej, chociaż jesteś oschła, patrzysz lustrem w oczy wzajemnością kusisz. Tyś mi była matką, przyjaciółką, siostrą a nawet kochanką w noce nieprzespane. A kiedy tonęłam byłaś brzytwą ostrą , ciebie się łapałam i z tobą zostanę! Na kolanach wracam klękasz obok miła, wbijasz martwe oczy w nich piekło miłości. Trzymasz mnie kurczowo w tobie moja siła. Już cię nie opuszczę moja Samotności!  
    • wygięta jak łuk albo strzała czekam na wąskim krawężniku  wiosennego świtu,  słońca doczekam w zasłonie firanek       
    • @piąteprzezdziesiąte To ja chcę być stary i brzydki :)
    • Za seraju karesy za jaskrawe berety i sukienki laurowe za te gesty i słowa te nie całkiem dobrane  te  niedopowiedziane nie w porę, poranne raniące bezbronnie   Za „szpilki” niewczesne za wpadki pocieszne i kaprysy hurysy bujnych włosów cyprysy za te noska zarysy i za w-oczach-marzenie Iekkie ust rozchylenie pocałunków łase   Za stawianie sideł rodem z romansideł za nic i bez granic
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...