Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

O Ty co się mieścisz w normie

Z warsztatem swoim fatalnym 

Rozlazły w niechlujnej formie

Lub z rymem swoim nachalnym

 

z puenta powszekroc durną 

Przesiąkły nudą wspolczesną 

Co sztukę tworzysz wtórną

A zwiesz ją nowoczesną

 

Metaforami przykrywasz

Talentu swojego braki

Marne swe wersy wysrywasz

Ty aż do boli niejaki

 

Nie wszystkie słowa są warte

By je podzielić z publiką

Bełkoty z sensu odarte

Ciężko jest nazwać liryką 

 

O literacki wypierdzie

pod białym wierszem ukryty

porzuc pisania narzędzie 

daleko Ci do poety

Edytowane przez kasia652 (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@kasia652 Co do nadmiaru abstrakcyjnych białych wierszy co to sam autor chyba nie wie o co w ich chodzi się zgodzę. Mimo wszystko uważam, że takie portale są właśnie po to by publikować co się chce i wystawiać na krytykę. Samemu ciężko ocenić czy to co się napiszę to coś dobrego czy przepełniony banałami pretensjonalny bełkot.

Opublikowano

@Charismafilos absolutnie, chodzi o to, że na takich portalach powstają kółka wzajemnej adoracji ( ja lajkne Twój wiersz - Ty lajkniesz mój ) i przez to brak konstruktywnej krytyki. Nie chodzi przecież o to by z samą treścią polemizować bądź dopisywać dalszą część do utworu autora, przynajmniej według mnie. A co do formy, coz, biały wiersz dużo wybacza, trudniej jest ukryć beztalencie w osmiozgloskowcu.

Opublikowano

@kasia652
W praktyce właśnie tak bywa dziś rozumiana sztuka nowoczesna: proza pocięta na wersy i strofy oraz metafory o charakterze raczej deklaratywnym niż odkrywczym. Forum zdaje się to akceptować, więc trudno tu o polemikę.
Dodam jedynie, że nie widziałem tu dotąd wiersza białego czy wolnego, którego forma byłaby rzeczywiście uzasadniona treścią. 
Pozdrawiam. 

Opublikowano

Na każdym portalu jest TWA, ale i na to jest sposób, bo Polak potrafi obejść wszystko, co się da.

Są użytkownicy, którzy nie reagują ani na komentarze ani na lajki, ale trudno przejść obok treści, która przypadła do serduszka.

 

Jeśli ta treść ma wyśmiewać wszystko inne, prócz klasyki, to powinno zostać porządnie napisane

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Whisper of loves rain    Wiersz maluje przytulną koegzystencję w mansardzie, wśród dachów lubelskich kamienic pokrytych puszystym śniegiem.   Miało to specyficzny koloryt- przypominający emigrację w Paryżu albo stan wojenny.   Pełne uroku miejsce, poświęcenie sztuce, a przede wszystkim młodość i miłość unieważniały fakt trudnego życia (na stole tylko herbata i chleb). Dla peela były to najlepsze chwile.   Ostatnia część tekstu jest konstatacją, że wszystko można utracić, poza "chwilą" bliskości. Nawet jeśli nie ma już człowieka z którym dzieliło się ten wspólny świat.   Końcowe stwierdzenie, stanowi piękną puentę. Zostało napisane na przekór bezlitosnej rzeczywistości...
    • @Mel666 W tym wszystkim zastanawia jedno. Czemu tak się dzieje? Czemu jeden zginie od ugryzienia mrówki, a drugi żyje sto lat. No i ta bezsensowność, która aż krzyczy w Twoim wierszu. Może to po to, by komuś było łatwiej, albo by zrobić miejsce drugiej mrówce. Nie wiem. Ale to pytanie pewno zostaje na długo w człowieku. Pozdrawiam. 
    • Dzięki. Pozdrawiam. 
    • @Poet Ka Och ...

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @andrew Rwany sposób przechodzenia od myśli do myśli imituje chaos, którego doświadcza człowiek w codziennym życiu.   Wiersz jest próbą, a raczej wezwaniem do stworzenia sobie własnego świata i ostrzeżeniem przed tłumem.   Dwa ostatnie, krótkie wersy, niczym zaklęcia, dookreślają, że „swój mały świat” to „swój kawałek podłogi” i „azyl”.   Myśl oraz wezwanie są kierowane do bliskiej osoby (nie w całym utworze- ponieważ pojawia się forma "z nią", jest to element tej rwanej struktury), ale także do wszystkich ludzi – a właściwie do każdego z osobna.   Moim zdaniem ten urywany sposób pisania oraz powtórzenie myśli stanowią największą siłę utworu, nadając mu indywidualny rys.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...