Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Obiecałaś, że do końca - że po grób,
dwa oddechy, zawsze razem uczuć cud,
wspólne cele, ciągle głośno, u stóp świat

lecz po latach coś nie poszło - mamy pat

cisza rośnie, choć mieszkamy wciąż we dwoje

wieczorami, każde gaśnie w swym pokoju

 

Bardzo często, powtarzałaś to ma sens

a dziś milczysz, czy to koniec, czy to kres

jeszcze wczoraj, nam wystarczył jeden znak
dzisiaj rzadko twoje usta szepczą tak

cisza rośnie, choć mieszkamy wciąż we dwoje

wieczorami, każde gaśnie w swym pokoju

 

Na zakręcie, nagle zgubił się nasz ślad

niby razem, ale to nie tamta gra

w Twoich oczach, coraz częściej widzę chłód

chcę go stopić – nie wychodzi – pusty trud

cisza rośnie, choć mieszkamy wciąż we dwoje

po omacku, szukam Ciebie w swym pokoju

Opublikowano

@Papierowy Lis

Dziękuję za uważne czytanie i dobre słowo. Miło, że tekst został odebrany właśnie w tej chłodnej, delikatnej tonacji - dokładnie o to chodziło. Pozdrawiam serdecznie.

@Charismafilos

Dziękuję, cieszę się, że trafiło. Pozdrawiam.

 

@bazyl_prost

Ten etap mam już za sobą - syn 26, córka 21

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Teraz raczej czas na wiersze. Pozdrawiam.

@Marek.zak1

Myślę podobnie. Dziękuję za to dopowiedzenie. Pozdrawiam serdecznie.

Opublikowano

@Andrzej_Wojnowski Trafnie ujęte. Jednak jakby nie było, wszystko jest po coś. Nawet cisza między dwojgiem ludzi w oddzielnych pokojach. Może powinni coś przemyśleć?  Jeśli cały czas siedziałoby się na kolanach z motylkami w brzuszkach, czego nauczylibyśmy się o drugiej osobie? Pozdrawiam serdecznie

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...