Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Wieczorny serial dobiegł końca,
Wycisnął z nas łzy, jak wyżymaczka.
Zebrało się na ziewanie, a poducha
Z pierza przyciągała ciężką głowę.

 

Nim przymknąłem oczy, dostałem
Kuksańca w bok i pstryczek w nos.
„A pamiętasz, jak ganiałeś za mną
W dziurawych trampkach i krótkich

 

Spodenkach na skręconych szelkach?
Byłeś taki zabawny, o rany, całkiem
Jak z kreskówki o Bolku i Lolku.
Co za dzieciak, wdrapywałeś się

 

Na sam szczyt jabłonki, by zerwać
Dla mnie największy, najsłodszy owoc.
Chciałeś mnie pocałować, hola, hola,
A gdzie kwiatki i miłosne liściki?

 

Szybki Bil to w westernach, cwaniaku.
Wiesz, głuptasie, że dopiero na maturalnym
Balu, gdy klęknąłeś przede mną, oniemiałą,
Z czerwoną różą w zębach, ukradłeś mi serce.

 

Pokochałam cię jak zauroczona podlotka.
Śpisz? no to śpij, a ja powspominam
Smak naszego pierwszego całusa
I oddaj mi kołdrę, cholerny rabusiu.”

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...