Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Dla mnie to bardzo smutny obraz rzeczywistości, która się już rozpada, niszczeje, ulega powolnej dematerializacji, a nie może wciąż umrzeć.

Widzę tutaj realia transformacji ustrojowej, w której ludzie byli tylko jedną z wielu pozycji w statystykach.

Czuję klimat biedaszybów i upadających familoków.

Tak właśnie wygląda świat, w którym człowiek nie jest już potrzebny drugiemu człowiekowi, jeśli nie generuje żadnych zysków.

Opublikowano

Jakoś powietrza na Ślasku znacznie się polepszyła.

Co do zmian jednak, ludzie nie stają się z dnia na dzień z górników kimś nagle zupełnie innym.

Pzdr

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

 

 

Opublikowano

@huzarc

Napisałeś przejmującą metaforę uprzemysłowienia i jego upadku. Najbardziej poruszył mnie kontrast między "zbawieniem" a "suchotami" - jak obietnica postępu zamienia się w ruinę. A ta końcówka o tworzywach sztucznych... gorzka diagnoza naszych czasów.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...