Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Gość vioara stelelor
Opublikowano

@Alicja_Wysocka 

Peelka jest jednocześnie czytelniczką wiersza i jego bohaterką, ciekawy zabieg poetycki.

A utwór pokazuje, że czekanie jest piękniejsze, intensywniejsze, od tego, na co się (być może) czeka.

Opublikowano

@Alicja_Wysocka

...

lubię zieleń 

parki są jej oazą 

tutaj nie ma czarów 

są i kolory 

prawdziwe nie takie 

jak w życiu  

uśmiechają się kwiaty 

kwiaty i ludzie 

siedzą na ławkach 

 

nie ma szarości 

 

cienie opowiadają

ich historie

...

Pozdrawiam serdecznie 

Miłego wieczoru 

Opublikowano

@Alicja_Wysocka

Cudnie, że wróciłaś z tą przepiękną subtelnością.

To wiersz o wierszu - mówi o czytaniu cudzego tekstu, ale jednocześnie sam staje się tym, co opisuje. Ta gra między "tamtym" wierszem a "tym" tworzy fascynującą pętlę.

Pięknie uchwyciłaś tę chwilę niezdecydowania - "nie wie jeszcze czy to już czy tylko się zdaje". To o miłości rodzącej się w niepewności.

"latarnia rzucała cienie które tuliły się do siebie wcześniej niż oni" - to jeden z najpiękniejszych obrazów. Cienie są odważniejsze, szybsze, bardziej pewne niż ludzie.

Pisanie mogłoby być uwolnieniem, zamknięciem, wyjściem. Ale cudzy wiersz trzyma w tej chwili w stanie ciągłego trwania w niedopowiedzeniu. Piękny wiersz z nutą melancholii. :))

 

Pozdrawiam i Wszystkiego Najlepszego w 2026. :))

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97  Dziękuję Ci za tak uważne czytanie.  Pomyślałam przy Twoich słowach o czymś jeszcze… można grać ze słuchu, można recytować z pamięci — ale ile takich utworów uniesiemy w sobie? A kiedy zna się nuty i litery - świat robi się szerszy, bo można sięgać dalej. Może w życiu jest podobnie - dobrze czasem trzymać się zapisu, żeby nie zgubić melodii między nami… Serdeczności :)
    • @Wal   Masz rację co do klamry - nie połączyłam tego zdania z otwarciem. Dziękuję, że to doprecyzowałeś, bo bez tej wskazówki faktycznie umknęłoby mi to przy samej lekturze. I szczerze mówiąc, to potwierdza moją wcześniejszą uwagę o długości - klamra kompozycyjna działa najsilniej, gdy czytelnik pamięta początek w momencie dotarcia do końca. Przy tak rozbudowanym tekście to echo łatwo umyka, nawet jeśli zamysł jest świadomy i konsekwentny. Ale skoro skierowany do jednej osoby ... to na nic moje opinia.   Co do "chodzenia" śmierci - dla mnie to była raczej metafora niż deklaracja dosłowna. Ale doceniam wyczucie języka, bo widać, że każde słowo ma u Ciebie znaczenie. Pozdrawiam.   
    • ...zaproszenie...   ..ty usłysz mój szept pomiędzy wersami  podejdź bliżej  nie gryzę  zostańmy we dwójkę z tymi myślami    słyszysz  widzisz    nie musisz mówić wprost jeśli nie chcesz  szeptem opowiedz  rozumiem  Potrafię dostrzec jak i mówić gestem..   chytrylis - 2026r.  
    • Dziś głębia to dramat soczystych soków ukłucia jak brzmiący bas   czy stracę kontrolę? próbuję kolejny raz wyjść i dać smak słów   jedni się tym żywią to czas, w którym świecą gwiazdy   a ja powstrzymany idę  nie próbuję wyjść poza przechodzę przez to i tracę czas   a powieść trwa złożona. 
    • @Berenika97 Dziękuję serdecznie

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      . Cóż mogę więcej powiedzieć, zgadzam się
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...