Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@Nata_Kruk

...

po cóż ramka 

myśli się budzą 

 

już kolorami 

czas zapełniają 

to w takich chwilach 

z nadzieją wstają 

kawkę z ciastkami 

w mig szykują 

spojrzenie 

czułe podarują 

...

Pozdrawiam serdecznie 

Miłego dnia 

Opublikowano

@Nata_Kruk

 

pięknie potrafisz wydobywać z codzienności te subtelne odcienie smutku i światła.

 

Twoja poezja ma w sobie niezwykłą lekkość,  jakby farby same budziły się pod piórem.

 

bardzo przyjemnie jest czytać Twój wiersz.

 

pozdrawiam Nata :)

 

Opublikowano

@Nata_Kruk

To piękny wiersz o twórczości, melancholii i przemianie emocji w sztukę.

Smutek i niepewność przechodzą w pracę rąk, gdy abstrakcyjne uczucia stają się namacalne — kolory na palecie, pociągnięcia pędzla. Jest kontrast w tym wierszu. Na początku wszystko jest statyczne, szare, zadumane — jesień, szarość, a potem pojawia się ruch, energia: "wybudzam farby", "sztaluga pląsa", uśmiech. To nie jest ucieczka od smutku, ale jakaś transformacja go w coś.

Pytanie na końcu — "czy zechcesz teraz ramkę dorobić?" — jest super nieproste i genialne.  To pytanie o ukończenie, o wypełnienie, o krok dalej. A może i o to, czy w ogóle mamy prawo „dokończyć" rzeczy niedokończone? Pewnie znowu za bardzo kombinuję - wiersz piękny i mądry. :))

Opublikowano (edytowane)

@Leszczym @Czarek Płatak @sisy89 @Kwiatuszek @lena2_ @mariusz ziółkowski @viola arvensis @Łukasz Wiesław Jasiński @Natuskaa

 

            Dziękuję bardzo czytającym za ślad w okienku wiersza.

 

 

 

@violetta... domowe.? eee.. nie każda.. ;)

@Alicja_Wysocka... fajnie, że tak myślisz i fajnie, że jest już z ramką, od Ciebie... :)  Dziękuję Kobietki.

Edytowane przez Nata_Kruk (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

@Rafael Marius... to są już dwie..:) dzięki.

@andrew... czułe spojrzenie od wybudzonych myśli, to jest to.. :)

 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

@huzarc... tak, po trosze i taki i taki... :) dziękuję za te słowa.

   Panowie.. dziękuję i pozdrawiam.

 

 

 

 

 

@Berenika97... dobrze, gdy emocje znajdują ujście w czymś dla oka i ducha, choćby malowanie.
To, co tak ładnie opisałaś jak najbardziej pasuje do treści. Dziękuję Ci za ten ciekawy komentarz.
"Śnienie" z założenia miało być czymś krótkim, ale z lżejszym i takim zakończeniem, bym

mogła 'postawić' pytanie do Czytelnika - o ramkę... :)    

Gdy czytamy treści wrzucanych wierszy, to dosyć często aż się skóra 'dreszczy'... dlatego to, jw.
Kończmy sprawy zaczęte, żeby nie pozostały niedokończone.

Dzięki.

 

 

Edytowane przez Nata_Kruk (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • zazdroszczę, bo nie mam, snów o których można tak pisać, wiem, mogą być męczące kiedyś miewałem sny nazywają odbiciem duszy jeśli to prawda, to pokazuje czego nie pragnie, dwoistość człowieka jest męcząca, ciągle musi się zmagać sam ze sobą, a ma tyle innych problemów patrząc z perspektywy na takie utwory, zastanawiam się jak AI poradzi sobie z psychiką ludzką, gdzieś jest baza danych w której to wszystko się kisi Pozdrawiam
    • @.KOBIETA. Och nie, nie tak, M. :-) Wywołujesz burze w głowach (hormonach) mężczyzn ze swojego otoczenia charakterem i nieprzeciętną, podobno, urodą (nie w moim typie). Ja nie aspiruję do Ciebie, tylko się o Ciebie martwię, nie chcę, żebyś sobie zrobiła krzywdę, naprawdę.  Wierz mi, obawiałbym się nawet Ciebie adoptować :-) 
    • Moim zdaniem autor nie ujmuje tu obłędu jako coś szkodliwego (chyba że dla samego PLa) ale jako rezygnację powodującą rozkład dnia codziennego i przygaszenie spowodowane brakiem drugiej osoby, w sensie rozkładu jest to obłęd, w sensie pożycia tylko rezygnacja. Głębokie przeżywanie utraty, aż do małego stop, gdzie sam nie daje akceptacji takiemu porządkowi rzeczy. Autor pokazuje tu ludzki wymiar tragedii osamotnienia, równie dobrze mógłby zamiast łózka, użyć wyspy jak w Robinsonie Crusoe. Obie postacie mają wspólny charakter, człowiek bijący się samotnie z myślami ociera się o utratę zmysłów. Pozdrawiam.
    • @Jacek_Suchowiczteż tak wielokrotnie mam, że już nie poprawiam...
    • Link do piosenki:     Odchodzę – może kiedyś wspomnę Że nie było jak chciałem – trudno Wiem, że nigdy nie zapomnę Z Tobą nie było mi nudno   Zbyt dużo dzieli – różne nasze światy Zbyt dużo zgrzytów pomiędzy nami Wiersz na koniec. A kwiaty? Z pocałunkami…   Dzisiaj gasnę cicho, w smutku Zapominam powolutku   Odchodzę – bez szczypty żalu Bez złudzeń, bez cierpienia Odchodzę od Ciebie pomału Bez duszy swędzenia   A rozkosz, spotkania nasze? Już nie dumam nad nimi I strumień ciszy w sobie gaszę Złudzeniami czyimi?   Dzisiaj gasnę cicho, w smutku Zapominam powolutku   Odchodzę – sam łóżko zaścielam Tam gdzie nie ma już Ciebie Sen w zagęszczeniu powielam I zasypiam jak księżyc na niebie   Rano budzę się drżący i cichy Bez śpiewu, zapachu Twojego Zostały jeszcze rozrzucone ciuchy Nie sprzątam ich – dlaczego?   Dzisiaj gasnę cicho, w smutku Zapominam powolutku   Myślami od Ciebie odchodzę Na nic więcej się nie zgodzę
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...