Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@Migrena Ten moment, gdy jeszcze nie wiesz, a już czujesz - jakby coś drżało pod skórą, prosząc, by go nie nazwać zbyt prędko.
Jakby jedno słowo mogło spłoszyć cały cud.
To kruche „między”, delikatniejsze od dotyku motyla, od myśli, która znika, zanim zdąży się narodzić.
A jednak właśnie tam rodzi się najwięcej światła.

 

Opublikowano

@Alicja_Wysocka

 

przemyślałem to co napisałaś.

 

 

Twoje słowa trafiają prosto w sedno tego, co chciałem uchwycić - to niezwykłe, jak uważnie wyłapałaś to kruche "między".

 

czuję kazdym Twoim slowem,  że naprawdę zrozumiałaś to drżenie, tę delikatną przestrzeń, która powstaje zanim coś zostanie nazwane.

 

dziękuję Ci za tę wrażliwość i za to, że tak pięknie opisałas światło rodzące się w tym niewidocznym, a jednak tak żywym momencie.

 

 

 

Opublikowano

@Alicja_Wysocka

 

oczywiście :)

 

to stan duszy który żyje,

ale którego nie sposób ujać słowami.

 

to wspaniałe, że Ty to czujesz.

 

fizycznie, to odczucie jakby ktoś położył mi na karku woreczek z lodem który drży i łasi się ciepłem do wnętrza komórek w mózgu.

 

to przeżycie piękniejsze od całej miłości.

 

niestety, bardzo krótkotrwałe.

 

Aluś.

 

serdeczności dla Ciebie !

 

 

Opublikowano (edytowane)

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Celnie ująłeś tu w słowa ten moment niemal mistyczny, gorący, w którym jest napięcie, oczekiwanie, oddanie, niepokój, ból i ufność jednocześnie.

Ten wiersz w mojej ocenie jest przenikliwy, mocny; odważnie odsłania najwrażliwsze tajemnice intymności, która nie potrzebuje kontaktu fizycznego do tego, aby się narodzić, gdyż nawet zmysły wobec jej potęgi są czymś bez znaczenia. Uczucie samo w sobie staje się w tym tekście przestrzenią do trwania, wzrastania.

 

Edytowane przez tie-break (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • przed przejściem na ty przystanęliśmy przy swoim ja               
    • Och, jak pięknie, jak wspaniale uczestniczyć w ludzkim szale! Szala, ta ze złym uczynkiem, z wolna spada, my zaś z winkiem uwielbiamy (aż mam ciarki) wciąż opróżniać nasze barki! Winko? Jasne. Wina? Skądże! Upijamy się, lecz mądrze, choć mądrością nie grzeszymy. Instynkt chroni nas od winy. Grzechy nasze zgoła inne: czasem rzadkie, czasem płynne. Płynnie oceniamy ludzi, rzadko zaś w nas żal ktoś wzbudzi. Z nas są przecież sprytne głowy. Mózg nam działa do połowy. Drugą z połów, wiecie sami, zatruwamy tabletkami. Ból się kryje, smutek znika, w tle mordercza gra muzyka. Ale wszystko bardzo skrycie, uwielbiamy mianowicie skrywać nasze złe skłonności pod postacią jawnej złości. Choć kochamy zabijanie (czasu, gdy czas na czekanie albo siebie, świetna sprawa), to niesłuszna jest obawa, że chwycimy wszyscy pałkę  i się wybijemy całkiem. Jeśli już, to może Ziemię zniszczy nasze ludzkie plemię, gdyż jesteśmy dość nieziemscy, by wyjść z tego jak zwycięzcy. Świat posunął się do przodu. My też nie zwalniamy chodu. Chód przemienia się w wyścigi o złapanie wyższej ligi. Kto na mecie pierwszy stanie, ten wygrywa umieranie, lecz w niewiedzy i uśmiechu, które schwycą go w bezdechu.
    • @MIROSŁAW C. Dziękuję :))
    • przeczytałem i jestem na nie wiele rzeczy brakuje ale nie pora na wykład  może kiedyś w wierszu zamknę ale forma owszem jest pomysł;)
    • @Radosław a tylko walet stał i się śmiał wiedział kto kim jest naprawdę poszedł do wpatrzonych w niego blotek :)))
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...