Annna2 Opublikowano 28 Września 2025 Zgłoś Opublikowano 28 Września 2025 Nie wybiera się wiatrów spomiędzy kosmyków, rosom nie ściera się wilgoci pocałunków. Nie zmienia się tembru głosu dla zabawy. Słowa mają moc zbawienną. Dziękczynieniem za pejzaż i róż rozłogi, w obłokach Minoris jest absolutnie piękną. Panny słomiane są znów roztrzepane. Na nów nieuważne, kruchościom tożsame. Na moje "nie" afekt nie zwraca uwagi, mory obojętne są wobec miłości. Radia też już nie ma. Jego, mojego? Naszego. *Tomasz Beksiński 6
huzarc Opublikowano 28 Września 2025 Zgłoś Opublikowano 28 Września 2025 @Annna2 To utwór pełen miękkich, zmysłowych obrazów, w którym czuć wrażliwość i tęsknotę za dawną bliskością. Autor pięknie pokazuje, jak drobne codzienne rzeczy (wiatr, rosa, radio) mogą stać się nośnikami emocji. Tekst mógłby jeszcze zyskać, gdyby ostatnia część była bardziej płynnie powiązana z wcześniejszymi obrazami, ale już teraz czyta się go jak subtelny szkic wrażliwej duszy. 1
Annna2 Opublikowano 28 Września 2025 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Września 2025 @huzarc dzięki. Zostanie tak - bo Doktora Jimmiego nie ma, nie ma już "Trójki". Takiej Tak, tęsknię za tym.
Migrena Opublikowano 28 Września 2025 Zgłoś Opublikowano 28 Września 2025 @Annna2 Aniu. Przedstawiłaś nam zapis tego, co nieuchwytne. Sił których nie wybieramy a które niosą nas poza wolę i intencję. Tekst wręcz pulsuje wdzięcznością, nawet wobec utraty tego co ważne. Ukazuje piękno ktore istnieje niezależnie od obojętności czy przemijania. Sens wiersza jest mi bardzo bliski. Własnym przeżywaniem przeszłości. Kapitalnie napisane :) 1
Annna2 Opublikowano 28 Września 2025 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Września 2025 (edytowane) @Migrena dziękuję. Trójka" tej której nie ma ukształtowała mój gust muzyczny. Pamiętam Kaczkowskiego jak w Minimaxie opowiadał o Annie Sexton( Mercy Street)- to jakby się było tam gdzie Ona, prawie bycie Nią. To samo Beksiński- pierwszy raz usłyszałam go w Liście przebojów Niedźwieckiego. Czekało się na audycje, to co mówił i puszczał. A ten podróżnik- to ostatni utwór wtedy dziękuję Jacek. Edytowane 28 Września 2025 przez Annna2 (wyświetl historię edycji)
Berenika97 Opublikowano 28 Września 2025 Zgłoś Opublikowano 28 Września 2025 @Annna2 Przepiękny wiersz! Z melancholijną atmosferę i subtelną muzyką słów. Szczególnie poruszające jest to napięcie między tym, czego się nie da kontrolować ("nie wybiera się wiatrów", "na moje "nie" afekt nie zwraca uwagi") a delikatną obserwacją świata. Metafora "panny słomiane" i to pytanie na końcu o radio - czyje? - zostawiają czytelnika z pięknym niedosytem. Pozdrawiam. ps.Bardziej "znam" ojca - malarza. Ale wiem, że Tomasz był również tłumaczem, np. "Monty Pythona". 1
Wochen Opublikowano 28 Września 2025 Zgłoś Opublikowano 28 Września 2025 @Annna2 też słuchałem i slucham Camel 1
Annna2 Opublikowano 28 Września 2025 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Września 2025 @Berenika97 tak był tłumaczem, pisał teksty anglojęzyczne teksty piosenek dla polskiego zespołu, i pisał też wiersze po angielsku. dzięki @Wochen piękne jest 1
Waldemar_Talar_Talar Opublikowano 28 Września 2025 Zgłoś Opublikowano 28 Września 2025 Witam - fajne pisanie widzę - podoba się - Pzdr.zadowoleniem. 1
Annna2 Opublikowano 29 Września 2025 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Września 2025 @Waldemar_Talar_Talar dzięki @lena2_ dzięki
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się