Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jaki jest sens istnienia, skoro rzeczywistość obraca się jak wielkie, bezlitosne koło? Wiersz nie daje odpowiedzi, ale stawia pytania, na które każdy musi znaleźć swoją własną.

Żarłoczność natury może korelować z naszym apetytem na życie.

miłego dnia:)

Opublikowano

historia maleńka taka

kura zżarła robaka

a kurę pożarł człowiek

bo lubi sobie podjeść

 

lecz człowiek odwalił kitę

i żrą człeka robaki lichę

a potem na takiego robaczka 

kura ma wielkiego smaczka

 

i tak się kręci to wszystko

ktoś kogoś pożera szybko

materia wciąż krąży sobie

każdemu żyje się dobrze

:))))

 

Opublikowano

@Jacek_Suchowicz żyje się ale czy dobrze każdemu ? Dziękuję za czytanie i wierszowany komentarz

Pozdrawiam kredens 

@Alicja_Wysocka taka odpowiedź też jest do przyjęcia 

Pozdrawiam kredens 

@Berenika97 dziękuję 

Pozdrawiam serdecznie Kredens 

@Zorya Holmes apetyt na życie jest lub go nie ma. Dziękuję za czytanie i komentarz 

Pozdrawiam serdecznie Kredens 

Opublikowano

@Stary_Kredens W rzeczy samej żarcie to jak nienasycony potwór, który z braku czegoś do pożarcia być może pożre innego potwora i to nie będzie koniec ponieważ po przetrawieniu wydali geny rozrodcze ku rozmnożeniu przyszłych pokoleń  pożeraczy i ciąg dalszy wielkiego zarcia będzie kontynuowany. 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • To opowieść o cierpliwości, która nie żąda natychmiastowych cudów. O pracy serca, która nie zawsze przynosi kwiaty od razu, ale kiedy już zakwitną, są prawdziwe. Bardzo poruszyła mnie ta cisza ogrodu i moment, w którym słowo okazuje się jedynym możliwym gestem. Historia o odzyskiwaniu radości bez zawłaszczania. O ogrodzie, który zakwita dopiero wtedy, gdy ktoś umie przy nim po prostu być.   Masz pióro, które umie czekać, nie przyspiesza tam, gdzie trzeba pozwolić czytelnikowi iść własnym krokiem. To pióro pracowite jak ten ogród: najpierw cisza, potem wysiłek, potem dopiero cud - nie na pokaz, tylko do przeżycia.   Niezapominajki zostają ze mną długo po lekturze, odkładam tę baśń jak książkę, i zamykam ją uśmiechem.
    • to tak globalnie?
    • BÓG DOBRY Dobry Bóg obdarzył mnie skrzydłami, pozwolił lecieć tam, gdzie wolna wola, dał siłę, wiarę i nieba aksamit, pozwolił, bym żył, a nie istniał, by ziemia cała była tylko moja.   W zamian nie zabrał nic, co było marne, chciał tylko duszy dać we mnie schronienie, kazał, bym chronił ją przed myślą czarną, hordą aniołów wsparł słuszne dążenia.   Masz jedno życie, możności wyborów i wsparcie czynów, co mej chwale służą, lecz gdy na skróty będziesz brnąć do złego celu, to życie będzie ci kolcem, nie różą.   Lecz z przymrużeniem oka nieraz mnie traktował, wiedząc, żem tylko człowiek z gliny zbyt surowej, wybaczał potknięcia i nieroztropne słowa, na wsparcie w wierze zawsze był gotowy.   Przywilej wiary to przywilej chwili, w której na wieczność człowiek zbiera czyny, życie przemija ja dym z kadzidełka, nic się nie dzieje przypadkiem i  bez kary za winy.   Bogdan Tęcza.  
    • @tie-break Dziękuję.   @Tectosmith Słuszna uwaga. Możnaby jakieś akrobacje czynić, że to taka półtwarda ziemia ;) Dzięki za czytelnictwo.
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Właśnie, a nie każdy przecież jest artystą w tej dyscyplinie:). Dzięki za wpis.  Dokładnie, jak taki strachliwy, czy niezdecydowany, to dobrze to nie rokuje.  Pozdrawiam zdecydowanie:).  Generalnie jest, jak piszesz, wyczucie może mylić, ale jak mawiają w brydżu, "jak się wahasz, licytuj wyżej" :). Pozdrawiam
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...