Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@Przytulia35 Dziękuję. Wiesz, kiedyś dziko rosły sobie przy jakimś płocie, gdzie rwałam dziką miętę na herbatkę. Zupełnie przez przypadek zerwałam dwie gałązki przytulii, a one natychmiast połączyły

się z sobą - jakie to było nowe, ciekawe i trochę śmieszne. 

Są takie trochę jak my ludzie, do niektórych się przyklejamy bez woli czy winy :)

Opublikowano (edytowane)

@Alicja_Wysocka na Twój wiersz odpowiem słowami A. Osieckiej z muzyką

S. Krajewskiego.

(...)Nie jesteś sama nie jesteś sama 
Uwierz w siebie uwierz w ludzi uwierz w nas
Nie jesteś sama nie jesteś sama (nie)
Są gdzieś okna które płona cały czas
Są gdzieś okna które płoną cały czas
Są gdzieś okna które płoną cały czas

 

 

I o tym pamiętaj Alu- nie jesteś sama.

Edytowane przez Annna2 (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@Alicja_Wysocka najbardziej lubię  te  żółtą odmianę z gesciutkimi kwiatkami.

cisza nie jest taka pusta,jak myślimy, i wcale nie oznacza, że nie boli. ranne i chore zwierzęta szukają ukrycia. mam psy i koty i wiele się od nich ucze. mój kot jak chorował, tak się schował, że szukaliśmy go dwa dni.mamy duży dom i przetrzasnelismy go kilka razy, aż znaleźliśmy w pralni kota, który bardzo cierpiał.na szczęście udało mu się pomóc.z kolei nasz pies jak coś jest nie tak, szuka u nas pomocy,ale jak coś zbroi to znika z pola widzenia. 

wybacz literoweczki, ale piszę z telefonu. trzymaj się milutko,a słowa będą na pewno przyjazne

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • "Gortatów dom wakacji" - 2 Był tam wielki warzywniak i sad owocowy, drzewa czereśni i zagajnik malinowy. Były pszczoły w ulach, które sadu pilnowały, do malin i czereśni nas nie dopuszczały. Czasami smród z wysypiska tam przywędrował, bo miejski śmietnik Kluczborka tam się znajdował. Zasypywali nim glinianki cegielniane, przez cegielnię dla gliny koparką kopane. W poniemieckiej cegielni ludzie pracowali, czerwoną cegłę w dużych piecach wypalali. Cegielnia była między śmietnikiem a domem, w czasie jej pracy omijałem ją slalomem. Wujek Tadek psa miał, na imię dał mu Michol, owczarek górski, mądry, przeuroczy pychol. Pierwszego roku młody był, gdy się pojawił, ze mną, małym chłopcem, jak z bratem się bawił. Bardzo już wydoroślał roku następnego, widoczne to było z jego wzroku mądrego. Wspaniały był, chodził ze mną i mnie pilnował, to właśnie on nade mną opiekę sprawował. Wujek karabin, wiatrówkę na śruty posiadał. „Idźcie polować zimową porą” – powiadał. I szliśmy z Micholem zabijać szczury i ptaki, na śmietnik, na cegielnię – dwa małe nieboraki. Na cegielnię tylko w porach popołudniowych, gdy ludzi już nie było w barakach cegłowych. I strzelałem do wróbli, i je zabijałem, a Michol je zjadał, a ja to oglądałem. Już wtedy pamiętam, dumny z tego nie byłem, ale wujek to chwalił, więc z niesmakiem to robiłem, żeby wujek traktował mnie jak dorosłego – jak swojego siostrzeńca najukochańszego. Dziwne były to czasy świata ówczesnego, widziane oczętami chłopczyka małego. Żeby wnioski wyciągnąć, lat potrzeba było, by wiedzieć, co dobrze, a co źle się robiło.          -cdn.   Leszek Piotr Laskowski.   
    • Ty o niej zapomniałeś, o jej błękitnych oczach. Powoli zabierasz uśmiech, sprawiając, że usycha jak kwiat.   Wytykasz jej zazdrość za każdym razem, gdy patrzysz chciwie na inną.   Dobrze, że jest silna, nie płacze w poduszkę, a wspólne marzenia prysły jak bańka mydlana.   Mówiłeś, że kochasz jej piegi i że jest piękna, a już flirtujesz z następną.   Ona jest zbyt mądra, by dzielić z tobą życie. Tak, chce odejść, zanim wiosna przypomni o sobie.   Lepiej być wędrownym ptakiem, niż z nieszczerym sercem stanąć przed ołtarzem.
    • delikatnie i subtelnie jak na poezję przystało...pozdrawiam z podobaniem*)
    • Bardzo czuły i subtelny wiersz, zatrzymuje i skłania do głębszych refleksji...pozdrawiam serdecznie*)
    • pięknie, klimatycznie z dozą emocji z nutką tęsknoty i nadziei...pozdrawiam z podobaniem*)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...