Nela Opublikowano 28 Lipca 2025 Zgłoś Opublikowano 28 Lipca 2025 Cisza nie krzyczy — tylko tnie, gdy ból się gnieździ tam, gdzie nikt nie chce. Nie widać krwi na myślach dnia, choć serce pęka raz po raz. Ostrze to lustro — odbija lęk, ten, co się czai w środku mnie. To nie o śmierć tu chodzi, wiesz — to próba, by poczuć coś jeszcze. Skóra pamięta, choć rana się zasklepi, a noc, jak matka, tuli do ciemności. Nikt nie rozumie… lecz może ktoś spyta: „Czy boli cię dusza?” — choć raz, choć coś. Nie chcę cię straszyć, nie chcę cię żegnać, tylko usiąść obok — nie oceniać. Bo nawet w szramach bywa sens, choć prawdziwe ukojenie ma inny kres. 6
Berenika97 Opublikowano 28 Lipca 2025 Zgłoś Opublikowano 28 Lipca 2025 @NelaMocny przekaz, dużo emocji i piękny ostatni wers - o sensie bólu. Bardzo mi się podoba Twój wiersz.
Jacek_Suchowicz Opublikowano 28 Lipca 2025 Zgłoś Opublikowano 28 Lipca 2025 pomysł znakomity, ale można usiąść i jeszcze popracować np wyrównać rytm może na początek zrezygnować z rymów męskich, a wszystkie strofy przystroić rymami żeńskimi; a a b b ale to taka moja propozycja
Annna2 Opublikowano 29 Lipca 2025 Zgłoś Opublikowano 29 Lipca 2025 @Nela Piękny, wyrazisty i mądry. Bo gdy jest taka cisza- wkrada się obojętność
Alicja_Wysocka Opublikowano 29 Lipca 2025 Zgłoś Opublikowano 29 Lipca 2025 @Nela Czasem największym gestem czułości jest właśnie to: nie oceniać, tylko zapytać, czy boli, i zostać mimo wszystko. Piękny, przejmujący tekst. Dziękuję.
Nela Opublikowano 29 Lipca 2025 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Lipca 2025 @Alicja_Wysocka dziękuję naprawdę miło mi się zrobiło Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. @Annna2 dziękuję 1
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się