Jay Jay Kapuściński Opublikowano 7 Czerwca 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Czerwca 2005 pamięci M. Cz. 1988 - 2005nie będę mlaskał powiekami na widok przyziemnego nieba chłostał wiatru kiedy włosy dostrzegają inne perspektywy * * sekundy zaklinowane - pomiędzy (codzienność usnęła) wzajemnie rzucane cienie - źdźbła trawy przemierzają przestrzeń z osobna (promienie milczą) błysk oka - ostatnie metafory podsumowaniem życie bez granic - beton zły dotyk - już nigdy nie zaboli
kall Opublikowano 7 Czerwca 2005 Zgłoś Opublikowano 7 Czerwca 2005 wiersz wywiera wrażenie. ogromny ładunek emocjonalny w każdej strofie jak najbardziej widoczny. żal tak młodej osoby (jakby nie patrzeć - w moim wieku). czasem jednak mam wrażenie "przesytu". twoje wiersze, Jay Jay, charakteryzują się bogatym słownictwem, ciekawymi metaforami... próbujesz czytelnika zszokować. udaje się to, oczywiście, ale czy zawsze jest konieczne? Pozdrawiam i zabieram do ulubionych Kalina
Arkadiusz Nieśmiertelny Opublikowano 7 Czerwca 2005 Zgłoś Opublikowano 7 Czerwca 2005 I w moim wieku również... hm... zakończenie genialne... smutne... pozdrawiam /Arek
Bea Nefer Opublikowano 7 Czerwca 2005 Zgłoś Opublikowano 7 Czerwca 2005 mała dygresja FORMALNA : lepiej (przynajmniej w moim odczuciu) wiersz byłby odbierany przy czytaniu, gdyby nie był zanadto szarpany. "życie bez granic - beton " najbardziej. nawet na tym osobiście bym zakończyła, albo zamieniła strofy. pozdr.serd.Bea
Samo zło Opublikowano 7 Czerwca 2005 Zgłoś Opublikowano 7 Czerwca 2005 zły dotyk - już nigdy nie zaboli ...ale wiesz, on boli przez całe życie;), więc jak już był to koniec. czuję niedosyt, spodziewałam się (po tobie) więcej... nie było gorąco i nie było ciarek. serdeczności
Jay Jay Kapuściński Opublikowano 7 Czerwca 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Czerwca 2005 dzięki za komentarze. Kall, nie to nie tak. Nie zależy mi żeby kogoś szokować itd. po prostu jak piszę wiersz to odpływam daleko i może wyglądać naciąganie. Taki mój los widocznie... Arku, dzięki. I w moim... Bea Nefer, Samo Dobro - razem bo Was się tyczy. Nie rozumiem tu czegoś. Jak do diabła ma boleć przez całe życie jeżeli to wiersz o popełnieniu samobójstwa??? Właśnie tu opisałem te ułamki sekund w których ktoś podejmuje decyzję, siup i poleciał na beton, a potem już placek...
Samo zło Opublikowano 7 Czerwca 2005 Zgłoś Opublikowano 7 Czerwca 2005 a w życie wieczne to pan nie wierzy? :)
Jay Jay Kapuściński Opublikowano 7 Czerwca 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Czerwca 2005 to tam też ma boleć? eh...
Samo zło Opublikowano 7 Czerwca 2005 Zgłoś Opublikowano 7 Czerwca 2005 nie wierzę w doskonałość, choć...
Jay Jay Kapuściński Opublikowano 7 Czerwca 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 7 Czerwca 2005 a ja mimo wszycho uważam ze będzie lepiej niż jest.
asher Opublikowano 7 Czerwca 2005 Zgłoś Opublikowano 7 Czerwca 2005 Jay, to my teraz jak koledzy z lawki. Tylko ja oblalem rok :)
stanislawa zak Opublikowano 7 Czerwca 2005 Zgłoś Opublikowano 7 Czerwca 2005 wiesz jaj, twój styl niepodobna nie poznać, chyba ze ktoś będzie starał o podróbę, jak zawsze kapitulne!Szalem
Michał Ziemiak Opublikowano 7 Czerwca 2005 Zgłoś Opublikowano 7 Czerwca 2005 Osobisty i głęboki - taki jaki powinien być ten dedykowany... Nic dodać, nic ująć... POZDRAWIAM!
51fu Opublikowano 7 Czerwca 2005 Zgłoś Opublikowano 7 Czerwca 2005 Takie wiersze trudno komentować. Pozostanę tu na chwilę, milcząc. Już samą kursywą wprowadzasz w klimat, do dołu, coraz niżej. Pozdrawiam cicho. // 51
Jay Jay Kapuściński Opublikowano 8 Czerwca 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Czerwca 2005 dziękuję serdecznie za wszystkie komenty, jeżeli przyjdzie wam do głowy jakiś pomysł na poprawkę to walcie śmiało, jestem otwarty na propozycję.
Bea Nefer Opublikowano 8 Czerwca 2005 Zgłoś Opublikowano 8 Czerwca 2005 hej hej jay jay. cytuję siebie teraz :"życie bez granic-beton - najbardziej" - najbardziej kolego mi się to PODOBA - piszę dużymi , żebyś zauwazył. I teraz patrz o co mi biega: (....) ------- tu jest wiersz życie bez granic-beton ------- a tu koniec wiersza lub (....) ------- tu jest wiersz zły dotyk już nigdy nie zaboli życie bez granic -beton --------- a tu koniec wiersza. To sygnalizowałam a coś Ty zrozumiał to tylko Ty sam wiesz najlepiej. Ja się czepiałam tylko do szarpaniny wersowej w kwestii li tylko FORMALNEJ do diabła! POZDR.Bea
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się