Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@andreas to prosty wiersz. Nie wymaga myślenia, ale wymaga przeżycia, co czasami jest dość trudne. 

 

@Marek.zak1 sciski sąsiedzie. 17.5- plaża Romantyczna, Poniatówka i Zamek Królewski, przyjedź albo trzymaj kciuki. 

 

@Alicja_Wysocka kochana, to ładny wiersz, choć nie wymagał pracy. Może tych iskier nam w oku za mało?

BB

Opublikowano

@beta_b

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 Tego nie wiem, rozumiem tylko, że nie można ich wykrzesać z siebie na żądanie. Kiedyś ktoś napisał mi:

 

To nie sztuka żeś wesoła,

gdy ci szczęście wokół tryska,

ale stań z pogodnym czołem,

gdy cię ból za serce ściska

 

Życzę iskierek w oczach i kwiatów w sercu :)

Opublikowano

pozornie bardzo prosty

 

to wewnętrzne dziecko w sercu

żyje w tobie

mnóstwo osób nawet nie wiesz

już zazdrości

świat zadziwia ubogaca

coś ci powie

w innych gorycz ani śladu

po młodości

 

już stąd dotąd odmierzają 

barwy życia

chociaż większość ich naprawdę

nie dostrzega

o najmniejsze ostro walczą

nawet liche

nie przepuszczą nie darują

prą do nieba

 

Pozdrawiam

Opublikowano

@Marianna_ Katarzyna dziękuję, że jesteś.

Miewam głupawki. Składają się z małych głupotek: tematów i żartów prostych, również przyziemnych, ale i abstrakcyjnych. Odpalają salwy śmiechu z czegokolwiek. Cenię ten stan, wyrównuje stres i ciśnienie, dlatego wszystkim go życzę.

Na zdrowie. bb

Opublikowano

Bardzo sympatycznie, na cześć i chwałę... zaraźliwej pogody ducha.  Cztery pierwsze linijki kumulują w sobie wszystko, co najzacniejsze w wierszu, a dalej jest po prostu przyjemnie.

  • 4 tygodnie później...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • codzienność  często przepada  w nicości  gdy próbujemy  zobaczyć mijający czas  przez pryzmat  gdzie kolory  mijają się z realem  zachwyt nie zamiera    ekranik z nami  delektuje się  wygenerowaną fikcją  przebraną za ...   przechodzi  bez względu na pogodę  z jednej perspektywy  do drugiej suchą stopą    malowane emocje  są prawdziwe  mimo ... że nie zaistniały    umysł zarejestrował  je jako fakt  nie weryfikujemy  żyjemy nimi    po długim pobycie  powrót do siebie  bywa brutalny    4.2026 andrew  
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Witam - miło mi że tak pozytywnie widzisz ten wiersz - dziękuję -                                                                                                            Pzdr.serdecznie. Witaj - dziękuje ci bardzo za te tak - miło że czytasz -                                                                                                 Pzdr.
    • @wiedźma - @Lidia Maria Concertina - @Leszek Piotr Laskowski - dzięki - 
    • @Leszek Piotr Laskowski Też kiedyś napisałam o żołędziach, ale bardziej lekko. Twój wiersz jest majestatyczny, ale tak pięknie pochylający się nad tym co małe, zwyczajne, a piękne.  Tyle tu wrażliwości i miłości do natury. Bardzo mi się podoba. Pozdrawiam.
    • "Czas żołędzi nad Utratą " Czas żołędzi pluskających, dojrzałych – tego nie znałem. Ze starych i pięknych dębów spadają i pluskają, więc się zatrzymałem. Rzek rzadka to ozdoba; tajemniczy dźwięk ich plusku mnie zawołał. Jak kamieniem ciskanym spadają na wodę, tworząc lustrzane koła. Lekko falami płynące w dorzeczu dębów szumiących, podkreślają ich urodę. Widzę las kaczych kuprów, w wodzie na wpół zanurzonych, w dnie rzeczki buszujących. Bezwstydnie nad wodą, zadkami wystawione, nas, przechodzących, ironicznie traktują. Dęby masywne, dęby piękne, książęcym dworem pachnące. Dzieci – żołędzie Utraty – z miłości gniazd wypadające, ruszają podbijać te światy. Płyną z nurtem matki rzeki niby żaglowce odkrycia, po nowych pokoleń aprobatę. I tak w podróży bez końca  niesione prądem I cieniem, szukają żyznej przystani. By kiedyś, w słońca promieniach, stać się znów dębów koroną – rzeki wiernymi strażnikami. Leszek Piotr Laskowski.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...