Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

ZDĄŻYĆ

 

Zanim mi się zdarzy

wyjść rano z domu w butach nie do pary,

 

może uda się jeszcze

przedostatnie tango tańczyć w szpilkach fioletowych,

czas oszukać nowym kolorem fryzury,

nie czuć bólu, na nartach pędząc z Kasprowego.

 

Zanim wygaśnie gwarancja na zdrowie i urodę,

nie patrząc w lustro- zdążyć

z nonszalanckim uśmiechem ruszyć w podbój świata…….

 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

spełnić marzenia - te zawsze zdążysz

jeśli nie po tej, po tamtej stronie

zaś ziemię kilka razy okrążysz

obejrzysz poznasz i załatwione

 

na ludzi spojrzysz z góry inaczej

twej ciekawości czy wszyscy warci

ci imponują przecież coś znaczą

a gdy poznałaś to już wystarczy

 

pytasz czy zdążę - się przygotować

do tej podróży z której nie wrócisz

niech ciebie o to nie boli głowa

bo On pomoże ci coś odkupić

:))

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Delikatnie, subtelnie i są emocje ukryte między wersami...pozdrawiam z podobaniem*)
    • Bardzo ładny, poetycki wiersz. Podoba mi się, jak zwykłe troski stopniowo prowadzą do refleksji nad tym, co naprawdę trwałe i ważne. Świetny klimat i piękna puenta...pozdrawiam serdecznie*)
    • jesteś pozytywnie zakręconą osobą, pełna ciepła- wiersz piękny poetycko, nakierowuje czytelnika w dobrą stronę i zostawia uśmiech w sercu na dobry dzień...pozdrawiam serdecznie*)
    • @Charismafilos kolejny krok do czego? Dojrzałości, stabilizacji, zrozumienia? Od "złego" zbawienia? Szlifowanie kantów? Co masz na myśli? Pozdrawiam ciepło, bb
    • uprawiaj jedynie po zapadnięciu wyjątkowo ciemnej ciszy. stąpać musisz bezszelestnie, oddychać – tylko w wyjątkowych wypadkach. przemieszczaj się ruchem szachowego smoka, zawsze przeskakuj wiele pól. tyle jest w czerni do zwiedzenia! więc daj się wywieść w osjaniczność, melancholię udrapowaną księżycową poświatą. zażyj Szyldygierynę, a będziesz w naprawdę uroczym błędzie: każdy przybytek, bez znaczenia, knajpa, urząd, czy jeszcze inny, zda ci się Największą z Bibliotek. i wypożyczysz ulubioną książkę w kebabowni, u zegarmistrza, w szmateksie. tak będzie działać noc na sterydku. nie dostrzeżesz brzydot, apteki, gdzie sprzedawany jest wyłącznie emetyk, supermarketów, na półkach których są takie szkaradstwa jak użeranie się, zadzierzgnięcie, niemożność wyjścia. obraz z mojego pokoju, ten, na który patrzę zaraz po przebudzeniu, również zda się szyldem. przekrocz ramy, a wstąpisz w głąb. warto.  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...