Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

mam papierowe serce
na nim tworzę poezję
jest takie lekkie i śmiesznie się kręci
na wietrze
wytrzyma każdą czcionkę i kolor tuszu w drukarce
łatwo je schować w kieszeni
kiedy się znudzi totalnie
mogę je całe zapisać
samolot niepewny zbudować
potem zamazać rozwalić
i zacząć od nowa

ale jest jeden minus
i na nic tu wszystkie plusy
takie serce to tylko papier
jak w toalecie
do dupy

Opublikowano

hahaha, już po tytule wyczuwa się, co będzie dalej. pierwsze wersy do przetrawienia, ale potem jest dużo gorzej i to słowo, którego tak nie lubię:"totalnie"- ech. nie wiem czy zauważyłeś ale pewna "piosenkarka" przecudnej urody, która miała dobre chęci, ale nie miała talentu używała w swoich błyskotliwych wypowiedziach słów "totalnie" i "generalnie", dlatego mam do nich taką niechęć ;/.pozdrawiam

p.s. tak, tak- Doda Elektroda

Opublikowano

twoje wiersze rozbrajają mnie zupelnie, chociaz rzadko mam okazje tu bywac i wiele ciekawych pewnie mi umknelo. moze ten nie nalezy do wybitnych, moze nie jest najlepszy z galerii "Wiktora Desiczewskiego", ale dostajesz punkt za pomysl i konsekwencje w realizacji szalonych pomyslow w kazdym z twoich utworow, ktory mialam szczescie przeczytac.
Pozdrowka, Paula.

Opublikowano

o dziękuję bardzo :P się zawstydziłem... bo ja w sumie już nie piszę wierszy jako takich, tylko staram się pisać swoje wizje... takie eksperymenty... :) wiem, że nie jest to wiersz wybitny,m ale taki miał właśnie być :P prosty, nieskomplikowany, a jednak niosący ze sobą pewną prawdę :]

pzdr
wiktor

Opublikowano

jak zobaczyłam tytuł z ciekawością zajrzałam w treść. i co? i na początek konsternacja. no jak to? rozmyślania na sedesie a tu jakieś wzniosłości sercowe:-) przeciez powinno być jajcarsko....no i na koniec się doczekałam puenty. w ramach zabawy słowem ten wiersz oceniam jako dobry, choć powtórzę za poprzednikiem, że trochę szkoda pomysłu.
pozdr.Bea

Opublikowano

oj tam będziemy żałować pomysłów :P dla przeciętnego czytelnika, trochę że tak powiem nie do końca oczytanego i lekko banalnego taki wiersz jest w sam raz... i go pojmie i się zaśmieje hehe... ten wiersz dedykuję takim właśnie ludziom - nieskomplikowanym... na tym forum są w większości ludzie którzy nawet w słowie "perwersja" :P doszukują się wielu prawd i sensów... niech to będzie odskocznia od tego :) kawa na ławę dla mniej wymagających

pzdr
wiktor

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Ty byłaś Moją spokojną przystanią    Która prowadziła mnie W dobre rejony   I dzięki której  Nigdy nie byłem stracony   Nawet z bliznami  Na rękach    Nawet z bólem  W sercu    Trwałem I nigdy nie przestałem   Myśleć o tobie Gdy mijały dni 
    • Czy to słowik tak śpiewa —                 swej wybrance?      Nie wiem — płatek kwiatu jest —                w mojej filizance...                W południowym ogrodzie — śpi        dzika marchew i śpią rododendrony. Nie zajdę tam — zaprzepaszczać ich snów:         nietoperze są od ich strony.             Dziś nocny motyl siadł mi na dłoni. Srebrzysty miał odwłok — i krew na skroni. Wtem — rozwiała się wstęga spod mych stóp:            poczerwieniał mój motyl               — poczerwniał nów.                       Blask bił od wieży:                zielonej i szklanej —             bił — choć może zgasł.               Pyta mydlana bańka:               Czy to nowy Parnas?            
    • Nie chcę się dziś spotkać z Morfeuszem Odebrałby mi cały spokój ducha Za który każdego kolejnego dnia rozcinam sobie żyły na wylot Czy nowy dzień przyniesie ulgę Czy kolejny odór dyszących w kark konsekwencji swoich czynów? Powoli gniją moje ustawione w rzędy organy Tylko ta miękka zbitka atomów patrzy się na nie z obrzydzeniem Biegnąc, nie dając sobie chwili na westchnienie A racjonalizując swe wybory odbiera mi resztki jestestwa Jaki jest Twój cel w walce z samym sobą? Jaką satysfakcję przynosi ci odwieczna wojna tysiąca ofiar?
    • @Marek.zak1 Byłem w Modenie widziałem te tulenie się na własne oczy (tu wcześniej był mój przodek więc jeździłem jego śladami). Robi grób wrażenie czy tylko aby to prawdziwe nie ułożone przez ludzi Włosi kochają takie historie. To jest grób z przed 1500 lat i badacze mówią że to dwaj mężczyźni prawdopodobnie żołnierze. @Berenika97 Szacun nie unurzałaś mnie w błocie, ale i tak czuję się usatysfakcjonowany to przecież są początki; ale jakie! Satyna już przepływa pomiędzy snem a jawą a z pułapu słychać zsuwające się na cienkich pajęczynach pająki. Toż to najpiękniejsza dla mych uszu Lacrimosa - Ich verlasse heut' Dein Herz
    • @viola arvensis Jeśli potrafisz tak pisać to nigdy nie przeminiesz. I choć wydaje ci się że jesteś tylko puchem marnym twój tekst cię obroni. Jak w starej piosence kobiety są niezniszczalne: tekst piosenki Sekutnica   Kobieta to jest takie homo Z nią nigdy nic nie jest wiadomo. Może na przykład bez przyczyny Cię doprowadzić do ruiny, Albo wymyśli taki kawał, Że tylko nagły serca zawał. Dlatego właśnie do kobiety Są przypisane epitety: Ref. To sekutnica, to hetera, to jędza, zmora, et cetera. To grzęzawisko, dno i marazm i wszystkie kataklizmy na raz. Raz pewien wieszcz popularny Napisał o niej: "puchu marny", A inni zaś antagoniści Siedliskiem zła ją zwą aliści. Więc gdy się czasem komuś zdarza Prowadzić kobietę do ołtarza, Ja prędko łapię go za rękę I śpiewam jemu tę piosenkę: Ref. (Że kobieta) to sekutnica, to hetera... Pomimo wszystkich wad niestety Żyć się nie da bez kobiety. Bowiem na ziemskim padole Spełnia niezwykle ważną rolę. Lecz mimo wszystko to sekutnica, to hetera...   pozdrawiam z przymrużeniem oka.  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...