Wędrowiec.1984 Opublikowano 27 Stycznia 2025 Zgłoś Opublikowano 27 Stycznia 2025 Dlaczego niektórzy decydują się wstawiać screenshoty, zamiat czystego tekstu? Takie rozwiązanie posiada same wady. Wypala oczy, przy ustawionym ciemnym motywie strony, oglądanej przy zgaszonym świetle w pomieszczeniu. Jako że obraz jest rastrowy, źle się skaluje i (w zależności od przeglądarki) rozpikselowuje się, albo rozmazuje. Wyszukiwarki nie mają szans, by zaindeksować treść w postaci obrazka więc występuje dodatkowa trudność np. podczas przeszukiwania strony za pomocą Google'a. Nie da się takiego tekstu zacytować na forum i trzeba ręcznie przepisywać. Wiem, że być może fajną perspektywą jest zastosowanie niestandardowej czcionki, albo wsadzenie obrazka pod tekst, tylko że, dla potencjalnego odbiorcy, więcej z tego szkody, niż pożytku.
Deonix_ Opublikowano 28 Stycznia 2025 Zgłoś Opublikowano 28 Stycznia 2025 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. A ja Ci powiem, że jedną zaletę ma - chroni własność autorską przed niepożądanym użyciem :) Aczkolwiek sama tak jednak nie robię, bo: po pierwsze - nie wpadłam na to, po drugie - lubię mieć możliwość edycji wrazieco, po trzecie - dość mam plików na kompie żeby jeszcze zaśmiecać go sobie obrazkami :) Deo 2
Wędrowiec.1984 Opublikowano 28 Stycznia 2025 Autor Zgłoś Opublikowano 28 Stycznia 2025 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Tylko pozornie. Treść jest wciąż dostępna. Jedyne utrudnienie to niemożność skopiowania jej z obrazka, ale zawsze można skopiować obrazek w całości.
Deonix_ Opublikowano 28 Stycznia 2025 Zgłoś Opublikowano 28 Stycznia 2025 @Wędrowiec.1984 No w sumie tak, racja.
wierszyki Opublikowano 28 Stycznia 2025 Zgłoś Opublikowano 28 Stycznia 2025 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Bingo :) Nawet używanie kogoś myśli w jakimś przekształceniu, może być naruszeniem praw autorskich. Pzdr Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.
piąteprzezdziesiąte Opublikowano 29 Stycznia 2025 Zgłoś Opublikowano 29 Stycznia 2025 Przede wszystkim i nade wszystko screenshot pozwala na anonimowość tekstu. Krótkie formy można odczytać nie wchodząc w publikacje ze stratą dla tekstów. Każdy chce być czytany i komentowany, nie każdemu jest to dane. Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. (Dobry ruch z emotkami, które blokują wyświetlanie tekstu. Nie pamiętam, czy tak było od zawsze...)
Wędrowiec.1984 Opublikowano 29 Stycznia 2025 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Stycznia 2025 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. W jaki sposób? To samo dotyczy zwykłego tekstu. Poza tym, nie rozumiem gdzie tutaj strata? Skoro tekst został opublikowany, to chyba właśnie po to, by go przeczytać, wchodząc do odpowiedniego posta/artykułu. Tego akurat nie znam, albo nie zwróciłem na to uwagi.
piąteprzezdziesiąte Opublikowano 29 Stycznia 2025 Zgłoś Opublikowano 29 Stycznia 2025 @Wędrowiec.1984 Zwykły tekst jest dłuższy od haiku czy miniaturki, które wyświetlają się w całości. Dlatego na tym tracą, bo nikomu nie chce się wchodzić pod tekst, by go przeczytać. Wchodzą ludzie z "paczki", żeby zostawić słowo lub lajka. Jeśli i tego nie zrozumiałeś, to na tę chwilę jestem bezsilna. Pozdrawiam.
Wędrowiec.1984 Opublikowano 29 Stycznia 2025 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Stycznia 2025 (edytowane) Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Zaraz, zaraz. Pisząc zwykły tekst, mam na myśli plain text, kodowany w dzisiejszych czasach standardem UTF-8, nie screenshot, albo zdjęcie. Haiku, czy miniaturka mogą być zaprezentowane jako plain text w przeglądarce, lub jak niektórzy preferują, za pomocą screenshota. Żeby zobaczyć haiku, czy miniaturkę, zapisane jako plain text, w całości, również nie trzeba wchodzić do artykułu z wierszem. W tej kwestii, czy ma się do czynienia ze screenshotem, czy z plain textem, to nie ma nic do rzeczy. Edytowane 29 Stycznia 2025 przez Wędrowiec.1984 (wyświetl historię edycji)
Łukasz Wiesław Jasiński Opublikowano 19 Marca 2025 Zgłoś Opublikowano 19 Marca 2025 @Deonix_ Nie, nie chroni własności intelektualnej jako prawa autorskiego według kodeksu postępowania cywilnego - Nicki, Pseudonimy i jakieś tam gnioty artystyczne nie są objęte ochroną prawną. Łukasz Jasiński
Deonix_ Opublikowano 19 Marca 2025 Zgłoś Opublikowano 19 Marca 2025 @Łukasz Jasiński Nie odnosiłam się do prawnej ochrony, tylko uniemożliwienia bezpośredniego skopiowania. Poza tym - nie zgadzam się z powyższym. Ochronie prawnej podlegają wszelkie utwory stworzone przez człowieka, czy to pod pseudonimem, imieniem i nazwiskiem, czy nawet anonimowe, choć w przypadku publikacji anonimowych i pod pseudonimem trudniej jest ustalić autorstwo. "Jakieś tam gnioty artystyczne" - wartość artystyczna nie decyduje o tym, czy praca jest chroniona, czy nie. Nawet utwory powstałe nielegalnie czyli plagiaty i pornografia dziecięca są objęte prawem autorskim (chyba że ten przepis został zmieniony, ale na pewno długo tak było). No, chyba że chodzi o same nicki, pseudonimy, tytuły a nie to, co pod nimi powstaje, to owszem, to faktycznie nie powinno podlegać ochronie. A przynajmniej taką wiedzę wyniosłam z zajęć dotyczących ochrony własności intelektualnej, w których uczestniczyłam. A jeśli się mylę, to poproszę o wskazanie konkretnego zapisu w KPC, który to potwierdza :) D. 1
Łukasz Wiesław Jasiński Opublikowano 19 Marca 2025 Zgłoś Opublikowano 19 Marca 2025 @Deonix_ Nie, najważniejsza jest Ustawa Zasadnicza - Konstytucja Trzeciej Rzeczypospolitej Polskiej, która daje każdemu obywatelowi wolność twórczą i rozpowszechnianie zdobytych informacji, a także: nakazuje wzięcie odpowiedzialności za to wszystko, nie, nie może być tak: ktoś sobie wrzuca byle co i olewa to, a cała odpowiedzialność spada potem na moderatorów i uczciwych użytkowników - to jest łamanie kodeksu postępowania karnego - sabotaż i destrukcja, zresztą: nikt nie jest anonimowy - Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego wszystkie Nicki zna i wie kto jest kim, kończąc: nic tutaj po mnie, acha, własną własność intelektualną z góry zabezpieczyłem - jest ona nietykalna. Łukasz Jasiński
JWF Opublikowano 30 Marca 2025 Zgłoś Opublikowano 30 Marca 2025 (edytowane) @Wędrowiec.1984 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. W dobie postępów AI przekształcenie dowolnie długiego wiersza, nawet skanu napisanego w miarę czytelnym ręcznym pismem, z powrotem na tekst - to kwestia góra parunastu sekund. Tak tylko się utrudnia życie uczciwym czytelnikom, którzy chcą zacytować jakiś fragment. Edytowane 30 Marca 2025 przez JWF (wyświetl historię edycji) 1
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się