Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Takem myślała, że aby być wiecznie młodym, 

trzeba młodo umrzeć ;)

 

Nie umiem sobie wyobrazić

Marylin Monroe, Lady Di, K.K. Baczyńskiego ani Kurta Kobaina jako starych ludzi. 

Siebie jako starszej kobiety też jakoś nie widzę (i tu się zaczynam bać :))

 

D. 

Opublikowano

@Deonix_ Zaprzyjażnij się ze Śmiercią ..Ona też kobietą jest.Poczytajcie razem wiersze a gdy przyjdzie nooo to wiesz-:)Nie puść jej do domu…udawaj źe nie znasz

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Kobiety majà swoje sztuczki-:)

@Bożena De-Tre Umrzeć za życia nie żyjąc wcale.Czy Świat zauważy to?!!Ja tego się boję najbardziej.Dobrej nocy…jutro piękny dzień

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Bożeno, jak dla mnie taka "przyjaźń" to wewnętrzna sprzeczność ;)

Już się chyba wolę zaprzyjaźnić z Życiem :)

A drugie wytłuszczone w cytacie to prawie wegetacja, chociaż... czy bezsensowna i beznadziejna? 

Dobranoc ;)

 

D.O

Opublikowano

@Deonix_ Dzień dobry-:)Kolejny piękny dzień się zapowiada..bo chodzi o to by dostrzec „ cel”…przemyślenia są „ boskie” ale jak rzeczywistość „ skrzeczy” to rzeczywiście tej „Czarnej Damy „ można się bać.Na codzień nikt świadomy „ Prawdy życia” o niej nie myśli…dzięki za wymianę przemyśleń…to nie Ostatnia Niedziela-:)

Opublikowano

@duszka Wiary w siebie a potem ludzi.Kolejność zawodzi jeżeli o tym zapomnimy…Wiara to świadomość.Pozdrawiam

@Bożena De-Tre Ostatnie wpisy Naukowców Ptasich mnie „ rozbroiły”..a myślałam że tylko hieny..wilki..węże(?) są tak agresywne nie wiadomo dlaczego..biedny bogaty człowieku chciałoby się rzec „ jesteś tanią podróbką Człowieka”?Dobrej niedzieli kolejnej..słucham Fogga-:)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Jeszcze na długo przed Plautusem temat był znany w mitologii greckiej. Zapytano młodego Heraklesa, czy chce mieć życie krótkie i burzliwe, czy długie i spokojne. Wiadomo, jak było:). Pozdrawiam. 

  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Do czego się nie zabrał, było genialne, koncerty  na wiele instrumentów, symfonie, opery, kameralistyka, msze, a gdyby  napisał jedynie Requiem niebo by go przyjęło tylko za nie. 

Chopin dobrze wiedział, co mówi. 

Pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • ulewa   o deszczu z  użyciem  szumiących Staff pisał    miarowy i równy tak szemrał kroplami    Twój - chlusty i cięcia z ukosa tak obmył   dał życie
    • Koniec zwiedzania na dziś on orang hutan i ja istota dua kaki spojrzeliśmy sobie w twarz   Almayer's Folly biały człowiek i opium jego dom w dżungli   Dwóch procent w genomie brak by w łóżku leżeć na wznak  
    • I choćbyśmy grały te same akordy, zawsze będzie pół tonu różnicy. Może moje pianino jest rozstrojone, a może Ty nie grasz dla mnie, kiedy ja komponuję jedynie dla ciebie.
    • Być albo nie być - w tym kwestia istotna: Czy szlachetniejszą ideą jest cierpliwie znosić Strzały i pociski straszliwego losu, Czy też za broń chwycić  przeciw smutków morzu, I, stając w szranki, im kres położyć?  Umrzeć – śnić; Nic więcej: Snem swym światu ogłosić, że kładziemy koniec Serca rozterkom albo życia ciosom, Które dziedziczy ciało: oto jest spełnienie, Którego wszech winien żądać. Umrzeć – spać; Śnić  nawet może...– Lecz drąży niepewność: W tym śnie zatraty, sny jakie nadejdą, Gdy zrzucimy z siebie powłokę śmiertelną? Muszą nam dać czas na namysł – to szacunek, Co czyni z bytu długiego  - nieszczęście: Bo czemu cierpieć nam czasu bicze i obelgi, Ciemiężcy razy,  ludzi dumnych wzgardę, Ból niespełnionej miłości, z praw kpinę, Urzędów bezwstydne, zuchwałe szyderstwa, Które cierpliwi od niegodnych znoszą, Jeślibyśmy wreszcie  spokój mogli znaleźć W ostrzu sztyletu? Kto znosiłby trudy, Znoił się i pocił pod  życia ciężarem, Gdyby nie lęk przed tym, co ze śmiercią przyjdzie -  Nieznanym krajem, z którego porządków Żaden człek nie wraca - to spina zamysł, I sprawia, że nam dorzeczniej znosić takie ciosy, Niż zbiec ku innym, których wciąż nie znamy? To ta świadomość nas czyni tchórzami, To tak radosny rumieniec zamiarów Skrywa chorobliwy, blady nalot myśli, A przedsięwzięcia wagi wiekopomnej Zmieniają koryto pod tym  naporem I zrzekają się prawa do miana - Działania.
    • @obywatelDobrej nocy, dziękuję :)     @Natuskaa  Dziękuję :)    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...