Robert X Opublikowano 6 Maja 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Maja 2005 Posłuchaj nikt nie będzie się powtarzał. Jesteś jak nie-domknięty nawias otwarty kiedyś na świat i otwarty na wszystko zamaszystym umysłem wyjeżdżaj poza margines. Nie stój w tym przeciągu krwi tylko idź trzeba przejrzeć chmury i idę przez gwiazdy zrównane z ziemią co rusz przewracając się na niebo.
Anna_M. Opublikowano 7 Maja 2005 Zgłoś Opublikowano 7 Maja 2005 "niedomknięty" chyba pisze się łącznie A wiersz pełen wiary, która sprawia wrażenie w ciężkich chwilach być wykrzesaną, podoba mi się. Pozdrawiam.
Agnes Opublikowano 8 Maja 2005 Zgłoś Opublikowano 8 Maja 2005 bardzo klimatyczny wiersz...ten urok tkwi w prostocie uczuć i emocji.... Anna ma rację, niedomknięty piszę się raczej łącznie, choć w tym wierszu ja bym zapisała tak: nie-domknięty jedyne co mi się nie podba to motyw krwi, na krew w wierszach mam już po prostu uczulenie:) piękna końcówka, podoba mi się jednym slowem... pozdr. Agnes
Robert X Opublikowano 8 Maja 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Maja 2005 Fajnie,że się Wam podoba.Zaraz poprawię,cholera z dyktand miało się kiedyś niezłe ocenki(-: Pozdrawiam serdecznie
Joanna_W. Opublikowano 8 Maja 2005 Zgłoś Opublikowano 8 Maja 2005 Napiszę tylko o zmianach, których dokonałabym, gdyby podano mi ołówek i kartkę z tym tekstem. 1. Pierwszy wers, zdecydowanie bez partykuły. 2. Udziwnić konstrukcję, aby powstało: " Jak niedomknięty nawias jesteś". 3. Trzecią strofę pozbawić wyrazu " otwarty" i jeszcze pomyśleć nad nią. Może: "na wsztystko, na margines"? 4. Zlikwidować "przeciąg krwi". Końcówka bardzo dobra, ale tytuł nie. A.
Robert X Opublikowano 8 Maja 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Maja 2005 Dziękuję i przemyślę.Pozdrawiam(-:
Arena Solweig Opublikowano 9 Maja 2005 Zgłoś Opublikowano 9 Maja 2005 Wybacz, ze się odważyłam - to streszczenie uwag w praktyce. Wiem, że zrobisz to jeszcze lepiej, bo to Twój wiersz. posłuchaj - nikt nie powtórzy się jak nie-domknięty nawias jesteś otwarty na wszystko umysłem poza margines wyjdź by przejrzeć chmury idę przez gwiazdy zrównane z ziemią co rusz przewracam się na niebo Pozdrawiam serdecznie Arena
Robert X Opublikowano 10 Maja 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Maja 2005 Ok, z "Posłuchaj że nikt nie będzie się powtarzał" wyrzucam "że", bo tak nawet pierwotnie myślałem. Co do reszty to przemyślę.Jak najdzie mnie ochota,by zmodyfikować wierszyk,to wezmę Twoje propozycje pod rozwagę. Muszę przyznać,że ten remiks przypadł mi do gustu, ale jest jedno ale-to nie ja go pisałem(-: Ktoś pisał kiedyś,że kiedy zaczynasz tworzyć pod gust czytelnika, kończysz się jako twórca(-: Pozdrawiam serdecznie.
Arena Solweig Opublikowano 10 Maja 2005 Zgłoś Opublikowano 10 Maja 2005 Oczywiście – to moja nie tyle propozycja, ale wersja – Ty masz napisać swoją. Nie mówmy o modzie, chciałam tylko pokazać , że i bez balastu słów można czasami więcej powiedzieć niż.. no dobrze, wymaż i pisz, jak Ci serce dyktuje – we mnie siedzi niepoprawny pedagog. Podaję dłoń … Pozdrawiam Arena
Robert X Opublikowano 10 Maja 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 10 Maja 2005 Rozumiem Areno i jeszcze raz bardzo dziękuję.Dobrze,że ktoś uświadamia mi braki,bo to pozwala się ewentualnie rozwinąć.Pozdrawiam bardzo serdecznie.
Robert X Opublikowano 15 Maja 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 15 Maja 2005 Dziękuję Julio za pozostawiony komentarz.Cieszę się,że przypadł Ci do gustu ten wierszyk. Na razie chyba nic nie będę zmieniał,wbrew wcześniejszym zapowiedziom.Pozdrawiam mocno(-:
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się