Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Dziękuję :) Ta majowa aleja tak sielankowa, że aż może wyśniona?czy „akcja” dzieje się we śnie, czy na jawie, to już zostawiam odczuciom czytelnika, ale napisałam tekst w przypływie majówkowej euforii, podsyconej tym i owym :D

Przyczepiła się ostatnio do mnie ta 4 nad ranem, może dlatego, że rzadko mam okazję wtedy nie spać :D stąd ta fascynacja (z resztą nie jestem pierwsza, Szymborska pisała o tej godzinie a i ostatnio widziałam gdzieś wiersz, w którym ta godzina się pojawia)

pozdrawiam Cię :)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

O tak bardzo pięknie. Ja staram się codziennie.

 

To mi się podoba.

Gdy dostaną powietrza wstąpi w nie nowe życie.

U mnie właśnie tak tej wiosny się stało z fotografią, do której wróciłem po latach.

Opublikowano (edytowane)

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Pomyślę nad tym, ale póki co, to koncentruję swoje artystyczne zainteresowania na poezji, a fotografia jednak wymaga lepszego zdrowia niż moje obecne i dużo czasu.

Jak na razie używam zdjęć do ilustracji własnych wierszy i w komentarzach i to mi wystarcza.

 

Edytowane przez Rafael Marius (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@Nata_Kruk

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Dziękuję

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

najważniejsze, że się podoba! chciałam stworzyć taki luźny w tematyce wierszyk a to dławienie rozkoszą (ale czy rozkoszy może być w ogóle nadmiar?) wydawało mi się ciekawym skojarzeniem, pozdrawiam serdecznie i życzę miłego dnia :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Toyer   Piękna metafora miłości jako filmu. Obraz "budżetowego losu", który nie pozwala na spotkanie, dobrze zderza marzenie z rzeczywistością. Bardzo podoba mi się puenta - "film wciąż grany jest w kinach naszych dusz" - melancholijnie pokazuje, że uczucie trwa nawet bez spełnienia. Znakomity tekst! 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Charismafilos Tak w skrócie
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Charismafilos Osuwiska w rzeczy samej  to niebezpieczne zjawiska. Pozdr. :)
    • @karenka   Wiersz bardzo obrazowo opisuje to, jak gubimy się w "labiryncie życia", szukając autentyczności w świecie pełnym sztucznego światła. Motyw zacierających się stóp na piasku potęguje uczucie nieuchronnej straty. Czasem nadmiar bodźców z zewnątrz faktycznie znieczula nas na tyle, że pęka ta najważniejsza nić porozumienia. Bardzo smutna puenta. Piękny i refleksyjny tekst.
    • @Benjamin Artur iturgia Modlitwa Bonawentury Jan Romocki (1925-1944) publikacja 01.08.2008 00:12   Od rezygnacji w dobie klęski, lecz i od pychy w dzień zwycięski...       Modlitwa   Od wojny, nędzy i od głodu Sponiewieranej krwi narodu Od łez wylanych obłąkanie Uchroń nas Panie!   Od nieprawości każdej nocy Od rozpaczliwej rąk niemocy Od lęku przed tym, co nastanie Uchroń nas Panie!   Od bomb, granatów i pożogi I gorszej jeszcze w sercu trwogi Od trwogi strasznej jak konanie Uchroń nas Panie!   Od rezygnacji w dobie klęski Lecz i od pychy w dzień zwycięski Od krzywd, lecz i od zemsty za nie Uchroń nas Panie!   Uchroń od zła i nienawiści Niechaj się odwet nasz nie ziści Na przebaczenie im przeczyste Wlej w nas moc, Chryste!     Jan Romocki "Bonawentura" - Modlitwa Bonawentury zolnierzwyklety    Janek Romocki miał lat 17 kiedy napisał wiersz. Napisał ten wiersz w czerwcu w 42 roku, w czasie wojny, dwa lata po śmierci Taty - zagniecionego samochodem. Napisał ten wiersz i po wojnie Mama samotna pracowała w kościele św. Michała na Mokotowie. I przyjaźniła się z księdzem kardynałem Wyszyńskim, i temu księdzu dała ten wiersz napisany przez Janka - 17-sto letniego chłopca. (Stanisław Sieradzki, ps. '
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...