Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Sny trawią pościel

żywym ogniem, więc miska zimnej wody

i mydło na przekąskę. 

 

Początek innego stanu świadomości, 

płynę do kuchni przez wzburzoną

podłogę. Kapci szkoda, całe mokre. 

 

W lodówce nieodkryta przestrzeń, 

pełna burz, a pioruny biją

w pokład stołu i zapomniany maszt

krzesła. 

 

Ostatnia kromka chleba na ostatnim

brzegu. Bez szalupy poza zasięgiem

spragnionych trzewi. 

 

Nieumyte szklanki wieszczą klęskę, 

ale byle do piątku. Titanic przybędzie

z pomocą, na pewno. 

 

Szczególnie że góra lodowa

wyemigrowała z braku perspektywy. 

Będzie pięknie, tymczasem odpalam

radio, szaleńczy taniec w rytm wiadomości. 

 

Wiem jedno, za drzwiami czyha

rzeczywistość. Nie przebrnę przez dzisiaj

bez kawałka sera prosto z księżyca. 

 

Niestety pora nowiu, 

schronię się w szafie pełnej szkieletów. 

Dla niepoznaki ściskając w dłoni

pustą butelkę doczekam. 

 

Kuszących perspektywy na lepsze jutro. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Posem  @Simon Tracy @MIROSŁAW C. @Lenore Grey @Poet Ka @Waldemar_Talar_Talar @Achilles_Rasti @Stukacz @wiedźma      Serdecznie dziękuję!  Serdecznie pozdrawiam. 
    • @Kwiatuszek Dziękuję Kwiatuszku :)
    • @violetta Idąc tym tokiem myślenia nie nastawia się prania na 180 stopni ;) Ale dobrze, że mówisz może ktoś chciałby wyprasować takie ubrania :D  @Migrena Dziękuję bardzo :D
    • @Andrzej_Wojnowski   Bardzo dziękuję!    Właśnie o to chodziło,  o to dręczące poczucie, że żyjemy w przestrzeni, którą zaprojektował ktoś obcy - albo dawna wersja nas samych, do której już nie pasujemy. "Cudza dekoracja" – zostanie ze mną.    A co do filozofów - czytałam różnych, ale moim najbardziej ulubionym jest Seneka Młodszy - stoik. O gromadzonych przedmiotach tak pisał:  „Dopóki nie zaczniemy się bez nich obywać, nie zdajemy sobie sprawy, jak wiele rzeczy jest zbędnych. Używaliśmy ich nie dlatego, że ich potrzebowaliśmy, ale dlatego, że je mieliśmy”.   Pozdrawiam serdecznie! @Marek.zak1   Bardzo dziękuję! To celne - kotwica czy balast, zależy od tego, co jest "czymś więcej". Bez tego "więcej" rzeczy nie zatrzymają chyba nikogo. A już na pewno nie mnie. :))) "Żony Konstancina" nie znałam - chyba czas to naprawić.    Serdecznie pozdrawiam. :)    @Migrena   Bardzo dziękuję!  Tak.    Często mylimy bezpieczeństwo z posiadaniem. To zapis momentu, w którym dociera do nas, że dom to nie suma przedmiotów z katalogu, a przynależność, której nie da się kupić na raty. "Świetnie umeblowane kłamstwo" to metafora życia, które wygląda idealnie na zewnątrz, ale od środka uwiera każdą komórkę ciała.”. "Kubek jako dowód, że byt nie chce się podpisać naszym imieniem" - to najciekawsza interpretacja i chyba najtrafniejsza. Bliska filozofii egzystencjalnej, trochę Sartrowska - rzeczy są obojętne na nasze próby zakorzenienia się w nich.   Serdecznie pozdrawiam. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...