Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Mroźny oddech nocy... 

Wkradła się nocą zima 
klimat jesienny bielą oszroniła
Gwiazdy niebieską kopułę rozświetlają
Dwoje przyjaciół
Jesień
Zima
walczą o czas
swojego istnienia
Tak blisko siebie  
a cele inne
Skrupuły prysły
Śnieg prószy
przysypuje drogę 
Słychać rozmowy
Ludzie się kłócą
Padają zarzuty 
jak w tej przyrodzie 
Jednostka ważniejsza ... 
Przyjaźń? 
Co to za słowa? 
Utrata ciepła i zrozumienia
Bestie przebudza
Jej się należy ... 
Obok istota 
Jest wszystkiemu winna... 
Tracimy barwy 
Tracimy uściski 
Okrucieństwo spływa 
poranek się budzi
Błoto rzucone 
pozostaje na twarzy
Słowa burzą łączące mosty
Chcemy być ważni 
Uczucia... 
Uczucia innych są już w śmietniku 
Czy wygra egoizm
bez cienia własnego
Przyroda inaczej nam to ukazuje
Po mrozie i błocie 
wiosna przynosi nowe życie 
Pory roku walczą 
mostów nie burzą
Przenikanie wzajemne 
tworzy barwne przestrzenie... 
Mroźny oddech nocy
przynosi srebrne kwiaty
Słońce jak wstanie
płatki pięknego obrazu roztopi.... 
Ktoś  z boku przypomni
słowami smutku
Że ktoś odszedł na zawsze
bez naszego uśmiechu.. 

LRD

Edytowane przez DominikR
Poprawa (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @leszek piotr laskowskiMożna go zrozumieć dosłownie. Ale ja bym też spróbowała jakoś rozszerzyć znaczenie - nie ograniczałabym go nie tylko do głosu w dyskusji przeciw socjalowi. Bo wybór między jałmużną i resztkami a szorstką wolnością może dotyczyć wielu innych aspektów życia - np. miłości, życia rodzinnego, osiągania celów (nie tylko zawodowych).
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Witaj - cieszy mnie że zatrzymał - dziękuję za odwiedzenie i miły komentarz -                                                                                                       Pzdr.
    • @Berenika97 Niestety nie czytałam książki, więc muszę odczytać wiersz intuicyjnie. Raczej nie poszłam przy interpretacji w kierunku śmierci, a bardziej w kierunku wyzwalania się z różnych oplotów życiowych, chyba przede wszystkim w relacjach z ludźmi. Tematyką utworu może być niszczący, destrukcyjny związek, w którym, jak piszesz - "słowo zamarzło", czyli zabrakło już nadziei na komunikację i wzajemne zrozumienie. Krystalizacja ładnie pokazuje drogę od punktu zwrotnego do realizacji celu i samoświadomości. Wszelkie toksyczne relacje mają to do siebie, że odbierają to, co każdy ma - z psychologicznej perspektywy - najcenniejszego, czyli poczucie własnej wartości. Brak tegoż - uruchamia szereg lęków. Kostka lodu pod językiem - najpierw rani, to pierwszy etap, kiedy wyjście z impasu wydaje się przerażające. Temu uczuciu towarzyszy stan bezradności (wyuczonej) - gdy codzienność traci smak, bo brakuje woli sprawczego wkomponowania się w nią. Ale lód wygładza się - to symbolizuje odzyskiwanie siebie. Z upływem czasu w głowie otwierają się nowe, jasne możliwości. Aż w końcu można podjąć ostateczną decyzję, uwolnić się - a podstawą jest wyzbycie się psychologicznych ograniczeń. Pozostaje bezpieczeństwo i spokój.
    • @Leszczym   Chcę podkreślić, że dobrze nakreślił sytuację, choć nie przekreślam opcji, że w tym kajecie A5 skreślił już niejedną szansę - zanim ją jeszcze podkreślił. 
    • @Wochen   Ten wiersz mówi o kruchości bez żalu, o przemijaniu bez rozpaczy. "Ulepiony z marzeń" i jednocześnie "rozsypany jak liście" - to napięcie między formą a rozpadem trzyma przez całą lekturę. A ta końcowa cisza, "tylko słuchaj", działa jak oddech wstrzymany w połowie. Bardzo poruszające.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...