Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Pod cudzym drzewkiem w Arizonie*
trzech koneserów prytę* chłonie

 

Patykiem* piszą historyjki
dramaty, akcję, dykteryjki

 

Podsłuchał wiatr tych opowieści
i aż w zachwycie zaszeleścił

 

Al Paga* do nich dołączyła
choć już od dawna z każdym żyła

 

Autorytety berbeluchy*
którzy nie mają żadnej skruchy

 

Tylko cel jeden - zatankować
by się tym światem nie przejmować?

 

__

4 listopada obchodzimy Dzień Taniego Wina

 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

(* synonimy)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

O, super!

Nie miałam pomysłu na limereka, ale Tobie wyszedł w dyszkę

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Pozdrawiam!

 

Opublikowano

@ais Grunt to poczucie humoru!

Najlepiej - bez wspomagaczy (które czasem mogą działać odwrotnie:)))

"Kwiatu jabłoni nie znam, ale znam (ze słyszenia) "Patykiem pisane". Podobno nie do podrobienia :)))

Opublikowano

@Rolek

Mersi, lecz Alpażą nie pijam.

Za to chlam na umór herbatę z imbirem

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

W serialu Ranczo, którego nie oglądałam, jest bohater Mamrot i to jest kolejny synonim taniego wina.

Dużo śmiesznych nazw nosiły trunki z dolnej półki. Nie wiem, czy jeszcze są dostępne, może 25 latki już wszystko wypiły - zdaniem Prezesa Kaczki

Pozdrawiam serdecznie!

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @beta_b   czekamy zatem z Tobą na maleńkiego chłopczyka

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      trzymamy kciuki !
    • @Berenika97Dziękuję pięknie 
    • Tak namiętnie do mnie milczysz widzę tylko słowa czy kochać to znaczy wierzyć jak nadzieja oswojona że dusza z duszą się dotyka w bez dźwięku rozmowie a jednak jest możliwa mowa zamknięta w niemowie przychodzisz lecz nie na nogach niewidomy patrzę codziennie na ciało kąpiące się w słowach tak namiętnie milczysz do mnie
    • @FaLcorN   Czy Ty uważasz Kornel, że ja komentuję bezrefleksyjnie ?

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • wraz ze wzrostem temperatury kąt postrzegania rozszerza się i w oku, co jest jak kula gorącej tkaniny, zostaje wytworzony obraz. wojny. stawiam czoła trudnym do zdefiniowania wrogom, daję odpór. nagle przyplątuje się przerażony chudoadiutant, krzyczy z przerażeniem, że markietankę zabiło, markietankę zabiło! lecę cały w nerwach. leży. krew na chlebie i w nim, czerwień wżarta głęboko w świetliste bochny. okruchy w odłamkach, paznokcie i włosy na skórce. z zamkniętymi oczami wskakuję w głąb leju. próbuję nie myśleć o tym, co jem. następny obraz: supermarket, dział mięsny. nie wiem, co brała pracownica, jaki drag wywołał u niej niepowstrzymywalne chichotki. śmiech jest perlisty, odchlastane tasakiem palce – niczym (tak mi się, głupio skojarzyły)... niedopałki papierosów, które jakiś maniak palenia wciągnął w głąb płuc. i wykasłał. podbiegam do nie kontaktującej zdragowczyni, próbuję dokleić, wcisnąć jej utracone fragmenty ciała. nie trafiam we właściwe miejsca. palce w nozdrzach, jeden w uchu, dwa pod wargami. straszne wizje. próba opisania bólu, jaki jest moim udziałem, gdy próbuję scalić na siłę, po szczeniacku i bez wyczucia. wybaczaj mi te nieudolne próby. tak bardzo cię kocham, Dostarczycielko.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...