Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Cieszę się :) Tak, my chyba nie zdajemy sobie w pełni sprawy, ile hałas cywilizowanego życia nam zabiera, jak dominuje i tłumi nasze spostrzeganie i zaburza przeżywanie... Dziękuję, Dag!

 

 

Dziękuję Ci za te słowa, Waldemarze i również serdecznie pozdrawiam! :)

 

@sisy89 @lena2_ @Czarek Płatak Dziękuje każdemu z Was i pozdrawiam miło! :)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Zabiera też "twarz" naturze - zagłusza ją... Jednak są takie chwile i dni, w których ulica ucicha i czuję z radością tą róznicę, przynajmni tutaj, gdzie mieszkam. Dziękuje Ci za podzielenie się doświadczeniem i pozdrawiam! :)

 

 

Tak jest, gwarantuję :) Ostatnio wyszłam przypadkowo na balkon z "korkami" w uszach (sąsiad remontuje mieszakanie) i własnie to przeżyłam, co opisuję w wierszu. A więc jest to doświadczenie raczej każdemu dostępne. Dziękuję Ci i pozdrawiam! :)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Tak, to ważny aspekt tego problemu, ale przynajmniej mamy do niego łatwiejszy dostęp i wiekszą możliwość wpływu na niego. Dziękuję Ci za to uzupełnienie i miłe słowa :) Pozdrawiam!

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Spojrzeć w oczy chłopca okazję miała. Odrazu głębie w nich ujrzała Jasny kolor otulił jej wzrok. I nie opuszczał w mrok.   Przez okienko na niego zerkać kochała. Na korytarzu długie spojrzenia posyłała. I on też na nią zerkać raczył. Lecz w głowie inną mataczył.   Ona myślała, że gesty coś znaczą. Śnić o nim bez przerwy umiała. I w głowie tylko tego by chłopca miała.   Lecz porcelanowe serce jej pękło. Gdy zobaczyła go z inną kobietą. Ona piękne blond włosy miała. A buzia jej pięknem krzyczała.   Więc jakże by bohaterka szansę miała? Skoro ona jej przeciwieństwem stała. Mimo oczków równie jasnych - jej były jakoby sciółkiem z lasu.   Jej twarz indziej utworzona być miała. I czarne włosy ona owdziała. Jej wygląd mieć chciała. I tak w nienawiści do siebie przystała.   Marzyć o urodzie nigdy nie przestawała. Zawsze lepsza stawać się chciała. Pragnąc, by dostrzegli urodę jej inni chłopcy. Płakać zaczęła po nocy.   Śliczność jej duszy nikogo nie interesowała. Bo mimo, że serce dobre miała. To co po sercu komu Bo serce nie zapełni domu.   I tak pogodzić się z tym musiała. Ale wygląd już do końca zmienić chciała. By przystać do świata standardów. I by chłopiec pragnął jej bardzo.                                                       ~Lena
    • @Maciej Szwengielski Pan pozwoli, ale to nie laików trzeba leczyć, tylko tych, co twierdzą, że jakieś moce nadprzyrodzone rządzą światem. Bo właśnie to jest chore. I na tę chorobę intelektualną nie znaleziono jeszcze lekarstwa. Ani w zastrzykach, ani w pigułkach, ani w czopkach. Laicy świat widzą racjonalnie, wg swoich zmysłów, instrumentów, które stworzyli i zgodnie z matematyką i fizyką. Natomiast tzw. wierzący są ofiarami bytu urojonego.  Ciągle czekam na te dowody. 
    • @Proszalny Poezja  ! Z podobaniem, pozdrawiam. 
    • @Berenika97 @Annna2 Morze plus szczypta wyobraźni i jestem gdzie tylko chcę ... Dziękuję za komentarze, pozdrawiam. 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Dołączam do słów.  Samo " złoto ".
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...