Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

@Somalija

   A tutaj mam tylko kilka zastrzeżeń. Dokładnie pięć. 

   1) Opal jako jeden możesz mieć naraz tylko w jednym miejscu: a więc "przegubu", a jeszcze ładniej "nadgarstka" - na pewno nie"przegubów". 

   2) Wers "wśród słów bywają różne" jest nadsłowiem. Usuń go i zacznij zwrotkę od "twoje słowa mnie uniosły". 

   3) Nie "płonął", a "zapłonął".

   4) Słowo "parszywą" jest zdecydowanie nie na miejscu w takim wierszu! Obstaję przy jego usunięciu! 

   5) Zbędnym wyrazem jest też "morza".

 

   P.s. Dlaczego piszesz kursywą? 

 

   Delikatnie, uczuciowo, metaforycznie. BRAWO

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Ale jeśli choćby raz jeszcze napiszesz, że nie umiesz pisać, przestanę czytać Twoje wiersze. Bo jeśli ktoś nie potrafi pisać, to czy warto sięgać do tego, co napisał??

   Gratuluję ujęcia modliszki .

 

 

   Serdeczne pozdrowienia.

 

 

   

Edytowane przez Corleone 11 (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@Sweet Francis Mam nadzieję, że nie myślisz o tym co ja...

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

@Corleone 11 Michaś ten opal, który tu użyłam to metafora, nie kamień. Skóra zaczęła pobłyskiwać w cieńszych miejscach, na przegubach... zakochane kobiety tak mają, pięknieją, trudno w nich rozpoznać później już w brzyduli obiekt uniesień, bo wszystko tak szybko przemija... 

 Przeszkadza Ci kursywa? Niektórzy dodają zdjęcia, piosenki...

 

Delikatnie, uczuciowo, metaforycznie. BRAWO  Ale jeśli choćby raz jeszcze napiszesz, że nie umiesz pisać, przestanę czytać Twoje wiersze. Bo jeśli ktoś nie potrafi pisać, to czy warto sięgać do tego, co napisał??

 

A to jest szantaż... ja zresztą się wypisałam, to są pewnie ostatnie rzeczy, które piszę...

Opublikowano

@Somalija

   Kursywa mi nie przeszkadza - zapytałem tylko o powód jej użycia. 

   Aga

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

, to nie szantaż. Po prostu nie myśl i nie pisz, że nie umiesz pisać. "Wypisałaś się"? To jest niemożliwe. Wystarczy mieć otwarty umysł na Wszechświat.  

 

   Serdeczne pozdrowienia.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • "Sufit, ściany i podłoga" Zagadał sufit raz do podłogi: „Doprawdy, los twój jest nader srogi! Zdeptanaś cała, poharatana, z meblami w stylu wiejska kabana”. Z góry na dół spogląda nań drwiąco: „Wyglądasz wręcz odpychająco. Wszędzie łachmany, buty rzucone, wielkie śmietnisko na każdą strone”. Zerknęła z dołu w nerwach podłoga skrzypnęła, w ripoście jak do wroga: „Zamilcz, ty blada, pusta płaszczyzno, niechaj twe słowa w gardle ci wyschną!. Lampa u ciebie ledwo się trzyma, lecz dumnie pierś swą szklaną nadyma. Gdy się nadymać będzie przesadnie, to wraz z kawałkiem ciebie odpadnie! I wtedy pęknie to twoje ego, gdy na pysk łupniesz, mój ty kolego. A to co spadnie – oknem wywalę, więc już nie mędrkuj, mój ty cymbale!”. „Ha, ha!” – tu sufit ryknął ze śmiechem. „Straszysz na wyrost, z pustym pośpiechem. Ja trwam na ścianach dumnie oparty, ściany z betonu – to nie są żarty!”. Wtem odezwały się zgodne ściany: „Obajście warci siebie, gałgany! Bo gdy my tylko się wycofamy, w gruz się zmienicie, durne pacany”. Morał z bajeczki płynie nam jasny: Nie wszczynaj zwady – choć świat jest ciasny – z tym, z kim na co dzień los twój związany przez wspólne życie i wspólne ściany. – Leszek Piotr Laskowski
    • @Alicja_Wysocka  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        @Migrena

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Pięknie to zdefiniowałeś - takie bezgraniczne obcowanie jest możliwe jedynie z naturą, poczucie jedności i bezwarunkowej akceptacji, bo przecież jesteśmy jej częścią.
    • @KOBIETA   inny niż Twój.   ale Twój więc jest dobry :)   najlepszego Dominico :)  
    • @Nata_Kruk   Bardzo dziękuję!  Lubię wieloznaczne teksty. :) Pozwalają działać zmysłom, różnym interpretacjom. Serdeczni pozdrawiam. :)) 
    • @vioara stelelor   to nie jest wiersz o łące !!!   to nie jest liryka natury !!!   lecz moment ontologicznego pęknięcia: "ja” traci swoją suwerennosć i zostaje wchłonięte przez puls istnienia.   tam, gdzie byt jeszcze migocze między snem a materią, tutaj dokonuje się radykalna afirmacja bo  człowiek nie stoi wobec świata lecz   staje się jego krążeniem.   "jestem” nie znaczy tu, że  myslę, więc istnieję, ale że oddycham razem z tym, co większe ode mnie.   to filozofia zanurzenia, w której sens rodzi się dopiero wtedy, gdy znika granica .   każda granica.   świetny wiersz.  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...