Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@OloBolono ta...

na kogoś trzeba zwalić;

"Przy tobie zbrzydłem zupełnie
wyssałaś urodę ze mnie"

 

no nie wyssała

tylko troszkę zaniedbał sprawę :)

zwłaszcza "jak był ładny"

 

ale wszystko jest do ogarnięcia i "naprawienia"

tylko niech Peel tatuaży sobie nie robi,

jak schudnie

 ;)))

 

 

Opublikowano (edytowane)

@Gosława

 

Dobry tekst. 

 

Faktycznie w tonie Jeremiego Przybory. 

Cyt:

"Bez ciebie jestem tak smutny

Jak kondukt w desczu pod wiatr" 

 

Zręcznie uchwycony klimat w twoim tekście.

Jeremi pisze to w metrum 8/7

stąd uzyskał tak fantastyczny klimat tekstu piosenki.

 Pozwoliłem sobie na chwilę nawiązania:

…....... 

"Przy tobie każdemu głupio, 

Więc z czego ja mam być rad. 

Wysłałaś strzałę zatrutą, 

Trafił jej serca się traf. 

 

Przy tobie jestem tak mały, 

Że chciałbym w ziemię się wwić

Więc weź choć część mnie lub całość,

Jak owoc szczęścia lub kiść. " 

..........

 

Bardzo dobry - jak sądzę - tekst. 

Z nutą uśmiechu i rodzaju autoironii. 

Warto kontynuować. 

 

T. 

 

 

Edytowane przez TomaszT (wyświetl historię edycji)
Opublikowano (edytowane)

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Oluś-sroluś.....boshe jak ja nienawidzę tego zdrobnienia ....a co ja mam 5 lat ? ....z górki już mam :)

nie bardzo kumam o co biega z tym Tomkiem :(

....a Ty się tu nie kryguj ....  choćbym szpagat zrobił i na głowie stanął to i tak nie uda mi się napisać wiersza tak jak Ty piszesz. Dorosłaś moim zdaniem do druku. Wydaj swój tomik, i z dedykacją dla Aleksandra poproszę.

Pozdrawiam.

 

 

 

 

 

dzięki Wszystkim za poczytanie i komentarze :)

 

 

Edytowane przez OloBolo (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • "Sufit, ściany i podłoga" Zagadał sufit raz do podłogi: „Doprawdy, los twój jest nader srogi! Zdeptanaś cała, poharatana, z meblami w stylu wiejska kabana”. Z góry na dół spogląda nań drwiąco: „Wyglądasz wręcz odpychająco. Wszędzie łachmany, buty rzucone, wielkie śmietnisko na każdą strone”. Zerknęła z dołu w nerwach podłoga skrzypnęła, w ripoście jak do wroga: „Zamilcz, ty blada, pusta płaszczyzno, niechaj twe słowa w gardle ci wyschną!. Lampa u ciebie ledwo się trzyma, lecz dumnie pierś swą szklaną nadyma. Gdy się nadymać będzie przesadnie, to wraz z kawałkiem ciebie odpadnie! I wtedy pęknie to twoje ego, gdy na pysk łupniesz, mój ty kolego. A to co spadnie – oknem wywalę, więc już nie mędrkuj, mój ty cymbale!”. „Ha, ha!” – tu sufit ryknął ze śmiechem. „Straszysz na wyrost, z pustym pośpiechem. Ja trwam na ścianach dumnie oparty, ściany z betonu – to nie są żarty!”. Wtem odezwały się zgodne ściany: „Obajście warci siebie, gałgany! Bo gdy my tylko się wycofamy, w gruz się zmienicie, durne pacany”. Morał z bajeczki płynie nam jasny: Nie wszczynaj zwady – choć świat jest ciasny – z tym, z kim na co dzień los twój związany przez wspólne życie i wspólne ściany. – Leszek Piotr Laskowski
    • @Alicja_Wysocka  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        @Migrena

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Pięknie to zdefiniowałeś - takie bezgraniczne obcowanie jest możliwe jedynie z naturą, poczucie jedności i bezwarunkowej akceptacji, bo przecież jesteśmy jej częścią.
    • @KOBIETA   inny niż Twój.   ale Twój więc jest dobry :)   najlepszego Dominico :)  
    • @Nata_Kruk   Bardzo dziękuję!  Lubię wieloznaczne teksty. :) Pozwalają działać zmysłom, różnym interpretacjom. Serdeczni pozdrawiam. :)) 
    • @vioara stelelor   to nie jest wiersz o łące !!!   to nie jest liryka natury !!!   lecz moment ontologicznego pęknięcia: "ja” traci swoją suwerennosć i zostaje wchłonięte przez puls istnienia.   tam, gdzie byt jeszcze migocze między snem a materią, tutaj dokonuje się radykalna afirmacja bo  człowiek nie stoi wobec świata lecz   staje się jego krążeniem.   "jestem” nie znaczy tu, że  myslę, więc istnieję, ale że oddycham razem z tym, co większe ode mnie.   to filozofia zanurzenia, w której sens rodzi się dopiero wtedy, gdy znika granica .   każda granica.   świetny wiersz.  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...