Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@Michał_78  Bardzo miły i ciekawy komentarz, Michale, - dziekuję! A jesli chodzi o niesmiałość, czy onieśmielenie lub respekt, to dla mnie zaleta - gdy odnosi sie do kogoś czy czegoś rzeczywiście większego i ode mnie. Taką niesmiałość u innych szanuję, a nawet podziwiam i próbuję w sobie odnaleźć. Pozdrawiam :)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Taka próba "wplatania" dodatkowych słów kończy się u mnie zwykle niepowodzeniem, dlatego ciesze się z Twojej pochwały iej oszczędnej formy :) Dziękuję!

 

@Leszczym Dziękuję Ci za kolejny miły ślad! Pozdrawiam :)

 

Opublikowano

@Dag  Oh, Dag, dziękuje Ci za tą piękną pochwałę, ale ja po prostu staram się wychwytywać te religijne poruszenia we mnie, które wyrażają się zwykle w kilku prostych słowach, albo są tylko milczeniem, bo brakuje mi na nie słów. Często tylko je czuje bezsilna w mysli i słowie. Ale nich i tak będzie, bo moja dusza to lubi :)

 

Twoje niezwykłe, wyraziste i wymowne metafory - w wierszach i komentarzach - to też dla mnie niedościgniony ideał. :) Pozdrawiam!

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnie komentarze

    • @Grahamoza Wysoki poziom na portalu !! 5+  
    • @Grahamoza Ojej, ojej :) Pewnie ich przepędziłeś!  Po takim wierszu żaden 'stary frędzel' z sofy już się nie odważy krytykować. Pozdrawiam :)
    • tę krainę przekazuję ci werbalnie, mówię ją (nie: wmawiam) jak najprościej, okrągłymi słowami (po co brnąć w  kolczastą metaforykę, ubrzydalanie?), językiem, co nie jest jak szpicrózga, lecz niczym płaszczuś, wata w kieszonce, ochronny pancerzyk. opowiadam miejsce, w którym można pomylić człowieka z ogniem (raz zdarzył mi się taki pokraczny cud:  jadąc do Biedronki widziałem z drogi rozbiórkę zawalonej obory. nie wiem, czyjej. komuś rozlazł się budynek, niczym domek z maślanych kart. i likwidowano pozostałości, wypalano słomę. wracając z dyskontu przez sekundę miałem wrażenie, że ognisko jest naprawdę duże, wymknęło się spod kontroli. przyjrzałem się lepiej. nie było ani płomyczka. obok kopczyka popiołu siedział mężczyzna w pomarańczowym kombinezonie roboczym, mniej więcej takim, jakie noszą drogowcy). wypowiadam zdania-tysiąchektarową wieś, Ziarnobyl, gdzie wszystko rodzi się na gruzach Tragistanu, żaden Zmarnobyl, miejsce porażki i zatraty. słuchaj. niech wniknie.
    • @Konrad Koper Rzadko, ale bywa, "w czasie nienawiści", kiedy śmierć za śmierć jest zasadą, kiedy ty albo ja, ale bywa.
    • @Alicja_Wysocka Skłam, że jesteś brzydka, paskudna, bo inaczej... będę cierpiał

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...