Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

 

Co zrobić? Czasem ktoś ze świata zapyta - akcentując czasownik - co robię w życiu, a ja mam ochotę mu odpowiedzieć i opowiedzieć przymiotnikiem lub okolicznikiem czego nie zrobiłem, czego nie robię, a nawet czego z dużym prawdopodobieństwem raczej nie zrobię. Czyżby błąd rozumowania?

 

A czasem nic. Nic bym nie odpowiedział.

 

Warszawa - Stegny, 28.05.2022r.

Edytowane przez Leszczym (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@Leszczym co fajnego po prostu:) kiedyś kelner mnie poczęstował białą czekoladą, a ja zadałam mu pytanie, czy to się je:) a on do mnie, proszę nie dociekać, bo mam bujną wyobraźnię, już cały drugi tydzień się z tego śmieję:) jestem po prostu niemożliwa.

Opublikowano

@Marek.zak1 nie Marek nie odbieram tego jako nieporozumienie, a najróżniejsze płaszczyzny interpretacji ;)) Sorki jeśli mój komentarz nie wiem jakoś ostrzej zabrzmiał ;)

@Leszczym a w ogóle nic nie zrozumiałem. Ten fragment jest prawdą w ścisłym tego słowa rozumieniu tylko częściowo. To bardziej metafora niż relacja ;)

Opublikowano (edytowane)

@Leszczym Witaj!

"Co zrobić? Czasem ktoś ze świata zapyta - akcentując czasownik - co robię w życiu, a ja mam ochotę mu odpowiedzieć i opowiedzieć przymiotnikiem lub okolicznikiem czego nie zrobiłem, czego nie robię, a nawet czego z dużym prawdopodobieństwem raczej nie zrobię. Czyżby błąd rozumowania?

la

A czasem nic. Nic bym nie odpowiedział."

 

Cała kurtuazja w tekście polega na tym, że autor dobitnie podkleśla, jak ważkość słów wpływa

na całe otoczenie;  przecież brak zaufania to nie wojna - zgadza się...

no chyba, że miałeś do czynienia z tajniakami -:))

Fajnie się czyta

 

Pozdrowienia dla ciebie!

 

Edytowane przez Nefretete (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnie komentarze

    • @Łukasz Wiesław Jasiński ładna kolorystyka:)
    • Dla Kazika Staszewskiego - Poety i Piosenkarza - za piękny i szczery wywiad, który udzielił Redaktorowi Bogdanowi Rymanowskiemu. Wywiad ten stał się dla mnie inspiracją do napisania niniejszego wiersza. J. J. Zieleziński   ******* Dla Kazika S.   Opowiem wam, kochani, o cząstce mego życia. Jak czasem w starej bani dochodzi do odkrycia.   Wpierw, nim wam powiem morał, gdym prawie już umierał: brzuch coraz bardziej bolał, a ból wstrętny doskwierał.   W mym życiu nastał niebyt, swój ból w wódce topiłem, na coraz większy kredyt w nieświadomości żyłem.   Koncert w Górze Zielonej... Przyzwyczajenia podłe... Przepraszam was, kochani... Tak bardzo was zawiodłem...   W szpitalu z bólu kwiczę, zwijam się nieprzytomnie, wtem głos kojący słyszę: „Oddaj część bólu dla mnie...”   I wnet pojąłem słowa, które to Biblia głosi: musimy być jak Chrystus, bo każdy krzyż swój nosi.   Rzekł Pan z należną chwałą (gdy bólu już nie czułem): „Duszę twą skamieniałą swą łaską ci umyłem...”   I wnet ja wyzdrowiałem! (na Duszy - nie na ciele) Ja wiem, że Bóg istnieje i jest w Nim dobra wiele.   *******   Film z YouTube zawiera dodatkowe wyjaśnienia, polecam obejrzeć.    
    • O! Niestety, to prawda 

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Gra-Budzi-ka   Świetne! Ale skutecznie mnie zniechęciłaś do wyjazdu nad Bełdany.  Nie chcę ryzykować spotkania z tym końskim gangiem! Ja się nie wybieram  nad Bełdany, Nie chcę spotkania z tymi tarpanami! Zbyt cenię swe piwo, Oraz patrzę krzywo, Gdy mi garderobę kradną chuligany!
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...