Gość Opublikowano 19 Maja 2022 Zgłoś Opublikowano 19 Maja 2022 jak oni pięknie się porzucili! oczy ni myśli nie zawracały dłonie ni usta nie zatęskniły rzekli: nie kocham - i nie kochali i jaką piękną wzniecili łunę ponad ostatnim płonącym mostem kładąc pod wątły jego szalunek czas łatwopalny z listów miłosnych jak bezszelestnie podcięli żyły ślepym powrotom - i jak w niepamięć wszelkie zwątpienia im się skruszyły losie mój! jakież to jest wspaniałe!
Koziorowska Opublikowano 19 Maja 2022 Zgłoś Opublikowano 19 Maja 2022 Dobry tekst. Nie wszystko jest do końca dla mnie jasne, ale i tak lubię ten wiersz. :)
Gość Opublikowano 19 Maja 2022 Zgłoś Opublikowano 19 Maja 2022 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Dziękuję! ;D Mnie się wydawało, że ten wiersz jest raczej jasny i prosty. No, może poza puentą, której - jak teraz na nią patrzę - nie widać chyba tak wyraźnie, jak bym chciał. Wymyśliłem sobie, że jeśli peel na koniec będzie usiłował zwrócić uwagę swojego losu na "uroki" rozstania tych dwojga, to będzie taki sygnał, że on na tę sytuację patrzy z zazdrością - w sensie że sam jest uwikłany w znacznie bardziej skomplikowaną relację. Tak sobie to wymyśliłem... :P
Waldemar_Talar_Talar Opublikowano 19 Maja 2022 Zgłoś Opublikowano 19 Maja 2022 Witam - jestem na tak takie pisanie trafia - Pozdr. 1
Nikodem Adamski Opublikowano 19 Maja 2022 Zgłoś Opublikowano 19 Maja 2022 Nie znoszę twojej skromności, gdy "polemizujesz" z chwalącymi cię za głębię i warsztat. Jest doprawdy dla mnie odpychająca. Chwalę cię za głębię i warsztat. 1
Gość Opublikowano 19 Maja 2022 Zgłoś Opublikowano 19 Maja 2022 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Bardzo się cieszę, że trafiło, dziękuję pięknie! ;D Na swoją obronę powiem, że poprzednim własnym wierszem byłem autentycznie zachwycony przez prawie całą dobę ;D A tak serio - chyba nic na to nie poradzę. Kiedy trzy lata temu odkryłem, że potrafię poskładać słowa w wierszyk, żeby to jako tako wyglądało, wymyśliłem sobie, że to będzie dla mnie narzędzie do pracy nad własnym poczuciem wartości. No i średnio mi chyba z tym poszło :P Dziękuję za baty i za pochwałę! ;>
Gość Opublikowano 19 Maja 2022 Zgłoś Opublikowano 19 Maja 2022 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. I to byłby dobry tytuł dla tego wierszyka! ;D Ale już przemielony zbyt wiele razy, wydaje mi się, że również Strachy Na Lachy mają piosenkę pod takim tytułem ;>
jan_komułzykant Opublikowano 19 Maja 2022 Zgłoś Opublikowano 19 Maja 2022 (edytowane) Świetny tekst Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Był taki film Luisa Bunuela "Dyskretny urok burżuazji", gdzie życie opisanej 'społeczności' (?) przewrócone zostało kompletnie do góry nogami. Pełny surrealizm, niemal jak dziś, w naszej ukochanej politicznie poprawnej Ujni Europejskiej. U Ciebie może nie aż tak, ale jednak dość przewrotnie. Dla mnie, to pięknie opisana wspomnieniowa szydera z tzw. "radośnie spędzonych chwil i wzruszeń", gdzie moment rozstania, to podobna celebra, jak ślub. Faktem jest natomiast, że niektórym takie rozstanie się przydarzyło w rzeczywistości. Niezakończone oczywiście podcięciem żył, ani inną egzekucją. Mało tego impreza odbyła się za obopólnym porozumieniem, szczęśliwym zakończeniem owej "męki" i przysięgą, że - nigdy więcej. ;) Bardzo dobry wiersz. Edytowane 19 Maja 2022 przez jan_komułzykant (wyświetl historię edycji)
Rolek Opublikowano 19 Maja 2022 Zgłoś Opublikowano 19 Maja 2022 Żal, smutek i gorycz. No i śmierć. Tak to widzę. @jan_komułzykant Oglądałem. Polecam też, "I Bóg stworzył Kobietę" w tym klimacie..
Gość Opublikowano 19 Maja 2022 Zgłoś Opublikowano 19 Maja 2022 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Coś mi świta z tym filmem. Czy była tam scena, że towarzystwo wspólnie i publicznie się wypróżniało, a posiłki spożywało wstydliwie na osobności? :P Jeśli tak, to ktoś mi kiedyś o takim filmie opowiadał. Wiersz owszem, można rozumieć jako szyderczy czy ironiczny, ale brany całkiem serio również niesie pewien życiowy problem - taką mam nadzieję. Bywają związki, które choć zakończone, w sercu nadal nie chcą umrzeć - wtedy na ludzi potrafiących się z tym uporać można tylko patrzeć z zazdrością. Dziękuję pięknie! ;D To chyba mogłoby być moje motto jako autora wierszy ;D Nie bawmy się w subtelności - to wręcz pewnego rodzaju pragnienie śmierci ;>
jan_komułzykant Opublikowano 19 Maja 2022 Zgłoś Opublikowano 19 Maja 2022 @error_erros tak, to właśnie ten film. O miejsce do spożywania posiłku pytano z zażenowaniem, a gospodarz ze zrozumieniem wskazywał ów przybytek, bo w końcu "nic, co ludzkie... " ;) @Rolek Znam i ten drugi, chodziliśmy chyba na te same filmy :)
Anna_Sendor Opublikowano 19 Maja 2022 Zgłoś Opublikowano 19 Maja 2022 (edytowane) @error_erros No super! Daj choć raz szansę na jakąś krytykę, bo posądzę Cię w końcu, ze piszesz na dopingu:) Edytowane 19 Maja 2022 przez Anna_Sendor (wyświetl historię edycji)
Gość Opublikowano 19 Maja 2022 Zgłoś Opublikowano 19 Maja 2022 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Przyślę Ci dokument od notariusza do zatwierdzenia. Mój notariusz akceptuje pieczęć z kartofla Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. To nie jest moja wina, że Tobie tak łatwo dogodzić :P
Anna_Sendor Opublikowano 19 Maja 2022 Zgłoś Opublikowano 19 Maja 2022 @error_erros Właśnie wręcz przeciwnie :p
Marek.zak1 Opublikowano 19 Maja 2022 Zgłoś Opublikowano 19 Maja 2022 (edytowane) Za poprzednikami, bardzo dobry wiersz, z ironią, cynizmem, a przecież taka śmierć (miłości, związku i nie tylko) jak zgaszenie światła, jest może lepsza, niż długi okres rozpadu / rozkładu, dogorywanie i rozkminianie dlaczego, czyja to wina i wyrażanie gorzkich żalów. Tak więc puentę przyjmuję wprost - jak to wspaniałe. Koniec i początek nowego, też po śmierci dla wierzących. Powtórzę - brawo Ty:). Edytowane 19 Maja 2022 przez Marek.zak1 (wyświetl historię edycji)
Gość Opublikowano 19 Maja 2022 Zgłoś Opublikowano 19 Maja 2022 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Właśnie jakoś brak dowodów, by w to uwierzyć :P Nie wyganiaj mnie spod mojego własnego wiersza! Elo!
Anna_Sendor Opublikowano 19 Maja 2022 Zgłoś Opublikowano 19 Maja 2022 @error_erros Od dziś jesteś Detektyw Pozytywka, skoro dowodów Ci się zachciewa.
Amber Opublikowano 19 Maja 2022 Zgłoś Opublikowano 19 Maja 2022 Uśmiercenie związku w odpowiednim momencie, gdzie obydwie strony są gotowe na nowy krok w życiu.
Gość Opublikowano 19 Maja 2022 Zgłoś Opublikowano 19 Maja 2022 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Napisałeś dokładnie to, co usiłowałem pokazać wierszem. Czasem rozpamiętywanie i próbowanie wciąż od nowa przynosi więcej szkody niż pożytku. Im szybciej nadejdzie ostateczny koniec, tym lepiej. Piękne dzięki! ;D Myślę, że to powinno odbywać się w innej kolejności: najpierw czapa dla złego związku, potem gotowość na dobry.
Leszczym Opublikowano 19 Maja 2022 Zgłoś Opublikowano 19 Maja 2022 @error_erros powtarzam się, ale lubię przewrotność. Tym wierszem udowodniłeś, że niejako przewrotne podejście do tematu może być głęboko mądre ;))
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się