Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

"Do odkochania jeden krok jeden jedyny krok nic więcej, "  fantastyczne określenie stanu w sposób bardzo poetycki o czymś zgoła niepoetyckim?  To dobre jest , żeby tylko z wszystkim tak nie mieć problemu i żartować jak w tym wierszu

Pozdrawiam kredens zgoła już poświątecznie 

Opublikowano

@Stary_Kredens Czyli udało się? ;) Ekstra. Najfajniejsze jest to, że gdy pisałem ten tekst miałem w głowie tylko pojedyncze frazy przywołanej piosenki;) Tymczasem mocno nawiązałem do niej, a nawet do filmiku, którego przecież nawet wcześniej nie oglądałem;) Czasem mam wrażenie, że tylko żarty mogą nas jeszcze uratować ;) Również poświątecznie pozdrawiam ;)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnie komentarze

    • @Andrzej P. Zajączkowski   Tekst Kiplinga zrobił na mnie duże wrażenie. Przede wszystkim zainteresował mnie kontekst historyczny. Skoro to wiersz z 1919 roku, to jest tuż po po I wojnie światowej i rewolucji bolszewickiej - Kipling pisał go więc w momencie, gdy właśnie dokonywało się to, o czym ostrzegał.   Populiści (Bogowie Targowiska) wykorzystując kryzys, zdobywali władzę.   Strofa o Kambrze i rozbrojeniu jest niemal kronikarską przepowiednią. W 1919 roku Zachód właśnie rozbrajał się pod wpływem pacyfistycznych ideologii, a Kipling, który stracił syna podczas wojny, wiedział, ile kosztuje naiwność geopolityczna. Wersal właśnie "dawał pokój", który okazał się zawieszeniem broni na 20 lat.   Strofa Feminianu, gdzie opisuje rozpad rodziny jest chyba najbardziej kontrowersyjna. Ale pisał to w momencie, w którym emancypacja otrzymała "swój głos" - to w czasie wojny kobiety wykonywały ciężką pracę w fabrykach, w tym fabrykach broni i były sanitariuszkami na polu walki - więc słusznie domagały się praw dla siebie. Być może pisał to bez złej woli, jednak z bardzo męskiego punktu widzenia. Natomiast strofa Karbonu - jak słusznie piszesz - to portret gospodarki centralnie sterowanej. Kipling wyjaśnił mechanizm - gdy odbierasz Piotrowi i dajesz Pawłowi przez aparat przymusu, Piotr przestaje produkować, a Paweł nie ma motywacji. Półki świecą pustką - nie dlatego że zabrakło pieniędzy, lecz dlatego że zabrakło sensu pracy. Ekonomia komunizmu w pigułce! :) Twoje osobiste wspomnienie z lat nastoletnich w Polsce nadaje temu wierszowi wymiar, którego Kipling nie mógł przewidzieć - że ta sama diagnoza sprawdzi się jeszcze raz, kilkadziesiąt lat później, po drugiej stronie Europy.   Bardzo się cieszę, że mogłam przeczytać ten tekst! Dziękuję!     
    • @hollow man rozstania bywajà faktycznie stopniowe ;)
    • @Łukasz Wiesław Jasiński aż nie wiem co odpisać ;)
    • @Łukasz Jurczyk   Bardzo dziękuję!  Idealnie to ująłeś!  Serdecznie pozdrawiam. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...