Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

wypiję z tobą poranną kawę

muśniesz mnie czule

spojrzeniem ogień w sercach rozpalę

też go poczujesz

 

na wargach szminki smaczek zostawisz

i mrugniesz  skromnie

uśmiech do torby wrzucisz dyskretnie

bym nie zapomniał

 

wyjdziemy swoje załatwiać sprawy

bo życie drogą

a gdy wrócimy złaknieni siebie

usiądziesz obok

 

opowiem wtedy co się zdarzyło

jak mi dzień minął

ty się podzielisz problemów  furą

z całą rodziną

 

a gdy już wszystkie obawy znikną

i nasze troski

zamkniemy dzionek puchu  kurtyną

zbliżymy noski

Opublikowano

Zbyt piękne,żeby mogło być prawdziwe, bo życie rządzi się swoimi prawami, ale jeśli marzenia się spełniają,to nie wykluczam,że jest to możliwe.......a swoją drogą to masz ciekawe przemyślenia.....

Pozdrawiam :)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Kiedyś, ktoś mi powiedział: Uważaj na marzenia, bo czasami lubią się spełniać :)))).

W sumie, bardzo często nie to jest w życiu dla nas najlepsze, co wydaje nam się dobre, o czym często marzymy, ale to, co prowadzi nas we właściwym kierunku, co rodzi dobre owoce, nawet jeśli odbieramy to czasami jako zło, które nas dotyka.

 

Pozdrawiam :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Łukasz Wiesław Jasiński Szanowny Panie Łukaszu, niestety się z Panem nie zgodzę. Zaimek “się” musi znajdować się obok czasownika tylko, gdy występuje po czasowniku. Jeśli chodzi o szyk tego zdania, to jak najbardziej jest ono poprawne. Przytaczam również Panu część wypowiedzi z Poradni PWN “Czasami się w pozycji przedczasownikowej może być oddzielone od czasownika innym wyrazem lub wyrazami, por. np. Nie mógł się sam tak długo ukrywać.”   Tak więc w tym przypadku “się” oddzielone okolicznikiem miejsca jest poprawne.  Pozdrawiam :)
    • @Waldemar_Talar_Talar dzięki serdeczne

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
    • @Whisper of loves rain    Wiersz maluje przytulną koegzystencję w mansardzie, wśród dachów lubelskich kamienic pokrytych puszystym śniegiem.   Miało to specyficzny koloryt- przypominający emigrację w Paryżu albo stan wojenny.   Pełne uroku miejsce, poświęcenie sztuce, a przede wszystkim młodość i miłość unieważniały fakt trudnego życia (na stole tylko herbata i chleb). Dla peela były to najlepsze chwile.   Ostatnia część tekstu jest konstatacją, że wszystko można utracić, poza "chwilą" bliskości. Nawet jeśli nie ma już człowieka z którym dzieliło się ten wspólny świat.   Końcowe stwierdzenie, stanowi piękną puentę. Zostało napisane na przekór bezlitosnej rzeczywistości...
    • @Mel666 W tym wszystkim zastanawia jedno. Czemu tak się dzieje? Czemu jeden zginie od ugryzienia mrówki, a drugi żyje sto lat. No i ta bezsensowność, która aż krzyczy w Twoim wierszu. Może to po to, by komuś było łatwiej, albo by zrobić miejsce drugiej mrówce. Nie wiem. Ale to pytanie pewno zostaje na długo w człowieku. Pozdrawiam. 
    • Dzięki. Pozdrawiam. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...