Wierzę C, że nie szukasz konkurencji z chłopakiem, na tym polega kobiecość, chcesz go uzupełniać, ale być zauważaną i najważniejszą. A mężczyzna konkuruje zawsze, także z partnerką, chociaż nie powie o tym.
Pisz bo dobrze to robisz, więc "piszesz sobą" a nie rzemiosłem, które się doskonali najczęściej bez wiedzy i woli piszącego.
A rzęsy, odpoczęły? Pora dać im większą szansę. Idę rozmawiać z dychami, a Ty, poetko, jak tam uważasz. Dobranoc
@Berenika97 @Myszolak , Tak, baki mają w sobie coś z zabawek, coś z cukierków, kolorów, i zazwyczaj morał, którego dzieci jeszcze nie rozumieją tak jak trzeba.
Za to dorosłym się przypomina i cały czas jeszcze czegoś uczy. Dziękuję :)
@marzipan Bardzo mi jest miło, że postanowiłeś się tak wczytać w ten wiersz. I jestem pod wrażeniem, jak spójnie to zinterpretowałeś - chyba nawet sama nie miałam tak zgranego klucza :)
Nie widziałam tego w ten sposób, ale masz rację, te zdumiewanie się czyjąś autonomią brzmi... jednak dosyć dziwnie, nie tak słodko, jak myślałam w momencie pisania :). Bo w połączeniu z tymi obrazami, można dojść do wniosku, że coś było nie tak z podmiotem lirycznym, te kwiaty, jak piszesz, jakby uważał, że jest niezbędny i niezastąpiony w życiu tej kobiety.
Mi po napisaniu tego wiersza, również świtała w głowie ciemna strona tego mężczyzny, trochę inna, ale twoje wyjaśnienie ma pełny sens.
Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.
No i to już wisienka na torcie :)
Pozdrawiam Serdecznie
Lepsza ględa niż mordęga :);)
Wiadomo, że na ogół otoczenie oczekuje Twoich wyników jednocześnie nie lubiąc, gdy ktoś nadmiernie się wychyla... To taki paradoks który warto mieć w tyle, by robić swoje
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się