Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

 

                      Pies na kanapie

 

Ach, szarobury psiaku mój, tak leżąc na kanapie

nie wiesz, że gdzieś tam, z psich żył, na ziemię krew dziś kapie.

Zaciska się na szyi sznur, a kij na grzbiety spada

bo komuś coś zawinił zwierz i skarcić trzeba gada.

Opada topór, kroi nóż, bez winy dla fantazji

a miskę zaś wypełnia piach – pokarmem go nie nazwij.

 

Szkoda i kropli wody dać – choć blisko mamy kran

niech zdycha sam, nasz wierny stróż, nie będzie szkoda nam.

                                                                           ded. p. Borzymowskiej

 

 

Opublikowano (edytowane)

@Gosława Ja też lubię i jak się dogadujemy tutaj wszyscy nie lubię sprzeczek z ludżmi gdyż w domu często awantury uciekam wtedy w swój świat zamykam się w pokoju słucham muzyki, poznaje ludzi w wirtualnym świecie, a kiedy jest naprawdę źle idę do przyjaciół realnych w ośrodku terapeutycznym, dzisiaj miałam rozmowę z osobą z rodziny mojej która przyznała mi rację że już widzi kto kogo oczernia w tym domu i że będzie mnie bronił bo wszystko co mówię potem się zgadza a tamci się gubią już w swoich kłamstwach prawda zawsze wygra czasami milczeć też trzeba by inni sami mogli odkryć tą prawdę. szkoda tylko że po latach dopiero zrozumieli przez co przechodze będąc w tym miejscu gdzie jestem, kurcze rozpisałam się uznajmy że to list do ciebie pozdrawiam gorąco !!!!

Edytowane przez Iwa-Iwa (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Poet Ka     Ty nie piszesz wierszy banalnych. to nie jest język z podręcznika tylko jego rozszczelnienie   brązy beże i ecru nie są tu kolorem tylko systemem zawężania widzenia treść nie układa się w porządek tylko w ruch myslenia który udaje chaos. ten wiersz świetnie pokazuje jak język codzienny potrafi stać się narzędziem presji i kontroli robi to bez nadmiaru gestów tylko przez precyzję przesunięć  znaczen, to jest tekst który zostaje w głowie bo nie   kończy się razem z ostatnim wersem   i to jest w Twojej poezji piękne     .
    • @lena2_ Dziekuję Lenko. Jest mi bardzo miło, tym bardziej, że to tylko takie zapiski w drodze ;) Pozdrówki.
    • obłok zdmuchnęłaś trzykrotnie potem był wiatr rozwieszony motyl urwał się z cienia chabrów kilka kropel dalej deszcz odmawiał litanie pijani dzielili kieliszek na czworo życie odbiło się echem na kocich ogonkach zagubione ścieżki tu mruczy każda chwila na pustym peronie chybocze się ostatni wagon
    • @Mel666  To bardzo sensualny wiersz. Zaskoczyłaś mnie :))) Niezywkły klimat tanga na granicy. Bardzo działa na emocje. Jest muzyka, rytm i seks. Jeden rytm dwóch ciał. " Dreszcze w żyłach ", " wilgotność oddechu", " uderzenia wioseł"  mają wydźwięk cielesnego rytmu. Z kolei " ciało jest tkaniną ruch czystą zabawą" odbieram jako zatracenie, ciało należy do drugiej osoby.  Podoba mi się wers " wylane z kieliszka czerwonego wina " czuć w nim namiętność. Wiersz kończy się w rytmie drugiego człowieka, mamy  " objęcia zazdrosnej namiętności"  , bo nie chce by to się skończyło.  To bardzo dynamiczny i sugestywny.  Odczytuję   go w dwóch  wymiarach:  jako taniec  bądź jako opis aktu seksualnego.  Nie ma tu ani wstydu, brak hamulcy. Jest zmysłowy, energiczny, nastawiony na ciało i zmysły.  Czekam na więcej weny w takim klimacie ,  Uściski.  Piękne pisanie.
    • @andrew   bardzo plastyczna poezja.   myśli pobiegły mi za Manetem.   za jego wizjami;)  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...