Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Cieszę się że jesteś. Wykazujesz klasę. WIELKA JESTEŚ!

Moja wina. Zbyt wrażliwie ogarnąłem tamten twój wpis.  Wybacz Dag. Tak już mam w tych tematach. 

 

Oglądamy w tv Eurovision, w ramach pokuty i mojego szacunku dla Ciebie rodzinnie zagłosujemy na Irlandię. 

 

Kurde, teraz mówili...

@Dag Niestety chol..ra! Nie zagłosuję, bo mogą głosować tylko kraje które biorą udział w półfinale, a Polski dziś nie ma. Więc nie można z Polski głosować. W czwartek to już -  głosuję na krajowego kandydata. Sorki, dziwne zasady ustalili. 

Edytowane przez Tomasz Kucina (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

tak zastanawiam się skąd wzięła się nie ścisłość. Wielki jest Bóg raczej niż kobieta niż mężczyzna, bo człowiek to jest razem bycie kobietą jednocześnie i mężczyzną, może razem są wielcy :) najważniejsze to jest naśladowanie charakteru Jezusa czy jakiegoś apostoła. Tomek jest zadziorny :)

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Eeee tam?

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Zadziorny zaraz, UPIORNY!  

Ja tam jestem facetem Valerio, kobitką to nie, ani hybrydką  Ale, toleruję wszystkich w zależności od ich wrażliwosci w tej tożsamości, co nie oznacza, że to mi się podoba. Ale temat podłączyłaś - DRAŻLIWY?  

To to to!

 

Opublikowano

@Tomasz Kucina Od początku jak zobaczyłam tytuł, zastanawiało mnie dlaczego Euterpe jest krzemowa... Ten zadzierany punk nad tytułem zapadł w pamięć, ale i tak musiałam przeczytać uważnie parę razy :P Jak już pojęłam trop, przeczytałam ponownie znajdując logiczne powiązanie słów i punkowy relaks :) Lingwistyczna spójność obrazowania,  zupełnie jak w Twojej ostatniej fantasmagorii. Potwierdza się jednak, że zmysły organoleptyczne i erotyka są szybszym wytrychem do naszej wyobraźni ;) Do tej pory pamiętam Aikę i Haddisa! Nie umiałabym sprostać wymogom Twojego pióra w takim obrazowaniu i nasyceniu stalówki tematem. No i sam pomysł...! 

Opublikowano

Wpadłam jeszcze żeby Ci powiedzieć z czym na zawsze będzie mi się kojarzył Fender. Z moim przyjacielem, który w przypływie twórczej frustracji wyrzucił swojego przez okno i tylko cudem nie uszkodził przechodnia... 

Opublikowano

 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Zgadza się. Wiersze to dość skomplikowana materia. Czasem potrzebny jest szyfr do ich zrozumienia. I najbardziej zaawansowany znawca liryki bez niego się nie obejdzie. Również i ja często mam trudności w odszyfrowaniu znaczeń treści innych autorów. Tu nie odbiegam. 

 

Tu wszystko w treści jak pięknie zauważyłaś ma uzaasadnienie 

 

Dla wyrafinowanego czytelnika wystarczy jedno dwa zdania i z łatwością "wskakuje" on w prawidłową świadomość wiersza, w te koleiny interpretcji.

 

Tutaj zdecydowałem precyzyjniej określić znaczenie tego nieco zakamuflowanego --> „salonu tatuażu” i  „wielowymiarowe oddziaływanie metafor”, tylko niektórych, bo można by było dokładniej --> a dlatego bo koleżanka @corival poszukiwała we właściwej treści „tatuaży” - o których była dyskusja we wcześniejszych komentarzach.

 

Zdecydowałem więc dointerpretować tekst - bo jest on świadomie przeinstalowany na stricte powiązwany ze sceną punkową. Innymi słowy i w kwestii samego tytułu wiersza: 

 

ta „Krzemowa pankówa z krwi i kości - jest krzemową z wiadomych czysto technicznych przyczyn związanych ze studiem, a personalnie nawiązuje do "Euterpe" - bo po prostu zwyczajnie kocha (uwielbia) swego jakiegoś tam muzycznego idola - zupełnie jak ta "muza miłosna" go doświadcza w zmysłach,

 

dla niego dziarga sobie tą „poezję” czyli tatuaż, i dlatego jest („stoi”) pod „gitarą handera”, bo pewnie i taki ten tatuaż, czyli --> z taką gitarą. 

 

Oczywiście ktoś inny może rozumieć i czytać wiersz bardziej realistycznie - jako sytuację na i pod sceną rockową, a ktoś jeszcze następpny jako relację bardziej osobistą subiektywną i zakwalifikować utwór np. jako cyberpunkowy-erotyk.

 

Pole interpretacyjne jest dowolne i uprawnione.

 

ach!, tyle pochwał, pozytywów, ślicznie Ci dziękuję, choć nie zasłużyłem na taki aplauz. To zwyczajny futurystyczny tekst. 

 

Pozdrawiam, ślę fluidy

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Mi się podobała Norwegia, Belgia, Litwa, sąsiedzi -->  bo to było takie coolowe elektro-disco --> a lubię piosenki z pogranicza oldskulowego garażowego elektro-punka i nawet z elementami  kiczu dyskotekowego, niżej w linku masz taki właśnie polski rodzaj muzy. 

 

...i na wczorajszej  Eurowizji podobał mi się też Izrael --> bo utworek kojarzył mi się  kultowym Black Box! Świetne!

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Ale czekamy na pokaz polskiego Artysty. 

 

via: #youtube #SuperGirliRomanticBoys #youtube

 

 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Wcale się nie dziwię. Sam nigdy nie odkryłbym takiego znaczenia gdyby to był utwór kogoś innego.

 

Wypada mi tylko tobie ślicznie podziękować, bo dzięki twojej woli i dociekliwości udało mi się dookreślić pecyzyjniej kontekst.

 

Ważni są dla mnie czytelnicy- tym bardziej autorzy, którzy mają przyjemność z "drylowania" tekstów rozkładania ich na "części pierwsze", zmysł analityczny świadczy o wysokim poziomie inteligencji komentującego. 

Tu ..."ącej"

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Pozdrawiam

Opublikowano (edytowane)

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Dyskoteki rodziców.

 

Co  roku z rodziną? --> Znowu nie kumam.

Precyzyjniej poproszę, dodatkowe drugie zdanie pewnie wyjaśniłoby kontekst. Muszę poprosić o jakąś rzeczową instrukcje do czytania twoich komentarzy 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Edytowane przez Tomasz Kucina (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Acha. Taką naszą rozmowę zapamiętałaś? hmmm? Fajnie. Zgadza się zawsze oglądamy Eurowizję w tv.

 

Lubię muzykę, może trochę bardziej wyrafinowaną, ale ten konkurs ma klimat i tradycję.

 

Jestem Europejczykiem, czuję z tego satysfakcję, i takie konkursy uwielbiam, gdzie wytycza się to co nas łączy. Nie wszystko w Eu jest super i nie wszystko mi się podoba, nie jestem Europejczykiem bezkrytycznym, ale wiele jest pozytywów na kontynencie.

 

Konkurs Eurowizji pokazuje też sentymenty krajów wobec siebie, warto sobie to poanalizować subiektywnie. I tyle. 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Oczywiście sercem zagłosuję. Ale tym razem --> na faceta z Polski. Cleo --> bez cienia wątpliwości posiada gigantyczne możliwości wokalne. Reprezentuje przywiązanie do tradycji i kultury słowiańskiej, ale potrafi też być uroczo futurystyczna. Jednym słowem subiektywny image i doskonały warsztat muzyczny. Do innych walorów nie wypada mi się odnosić. 

 

Tak, jest kolejny tekst. Jeszcze jedna wrzutka i przerwa. Oczywiście, zapraszam. zawsze miły twój komentarz 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • 1 rok później...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Jacek_Suchowicz.. za Bereniką.. taś myślę i na szczęście nie pali się już wszędzie.. uff.. jaka ulga. Pozdrawiam z kostką czekoladki.. to lepsze... :)
    • Dotykiem błękitu malujesz lazur nieba. Spojrzeniem pieścisz iskry wspólnych chwil. Oddechem kołyszesz do snu nasze pragnienia. Jak orły szybujemy daleko...hen... Za horyzontem nasza wyspa marzeń. Szczęśliwa przystań motyli barwnych snów. A uśmiech twój niewinny zamykam spiesznie w dłoni. W małej szkatułce wspomnień zachowam zapach róż.   Autor fotografii: M. Lewandowska

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @bazyl_prost bardzo ładnie, na jagody nie mogę wybielam zęby aktualnie
    • @Jacek_Suchowicz... dziękuję za kolejną strofkę... :) dobre lodziki chętnie skosztuję wybiorę "dlaSię" całe wiadro........ ; ) a żagle z wnukiem na Mazurach już Was zapraszam na...  Kisajno     @Berenika97... ok. nie ma sprawy... :)   @Wiechu J. K.... cyt. Igraszki dzieci pod kołdrą. Piękne to były czasy dzieciństwa i również tamte kołdrowe. :)))                              Ano... były...:) ale są wspomnienia, niech pamięć działa..;)   Dziękuję Wam.. pozdrawiam.    
    • To bardzo nierówne elementy. Każdy jest inny, a jednak są powtarzalne. Jak z tego zbioru zbudować siebie? Całkiem nowa budowla ma stanowić kombinację przechodzonych to tu, to tam założeń, sprawdzonych tylko w określonych warunkach czyjegoś życia.   - Nie jest mi do twarzy w twoim kolorze włosów, dlaczego mam się do ciebie upodobnić.  Być może moja twarz nigdy się nie zmieni, na tyle żeby do niego pasować. Mogę chodzić zła, wytrącona z równowagi. Mogę w takiej odsłonie, nie rozumieć swojego okropnego samopoczucia. Nie moje to przecież!   To nie jest pojedynczy przypadek. Człowiek nie ma jak się z tego gąszczu przykładów wyrwać. Czasami czuje się tak, jakby w ogromnej szafie przechowywał gotowe do użycia w dowolnej chwili dnia lub nocy przykłady. Całe życie ma tym zagracone. Każda jedna propozycja zajmuje przestrzeń, niby małą, niby schowaną w kącie, a jednak.  Wszystko co wypróbowane, co zadziałało komuś, co nie zadziałało komuś, co może zadziała komuś innemu, leży na ekranie, leży w książkach, leży w sąsiadach, leży w autobusie, w skrzynce pocztowej, w rachunku, w i w. Nie wiadomo czy istnieje jakieś zachowanie, pogląd, jakaś myśl… której jeszcze nikt nie miał, jakiś element całkiem nowy, kształt jakiego nie wydedukowano, pozycja nie mieszcząca się w przykładach.   - Idę ulicą i spoglądam na ciebie, zastanawiam się czy ty też tak masz?  Czy przełączasz się wiele razy dziennie. Do kawy, do rozmowy, do snu… do wciąż nowych spostrzeżeń, zbudowanych ze skostniałych materiałów. Czy jesteś jak iskra przeskakująca pomiędzy ścieżkami?    Przykłady wciąż poruszają się w niedalekiej odległości, w różnych pozach, różnej zaznawszy dojrzałości czasowej, mruczą swoje autoreklamy, przypominają o swoim istnieniu. Wdzierają się coraz mniej brutalnie, bo i siły fizycznej człowiekowi ubywa, a nadal mimo wieku nie posiadł specjalistycznych narzędzi na złożenie w całość połamanych, nie swoich, a może i swoich planów. Ma niewiele, bo raptem śrubokręt płaski, transparentny klej i gips budowlany… miks do samoobrony, czyli przykład noszony z pokolenia na pokolenie.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...