Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@Gosława Niestety karma nie wraca i wielu osobom cwaniaczenie nie przechodzi i nie ponoszą żadnych konsekwencji. Takie życie.

 

Hehe, w sumie nie wiem czemu ale przypomniało mi się to co Han Solo powiedział do księżniczki Lei: "Lubisz mnie, bo jestem łajdakiem. Mało ich w twoim życiu." Ale kapitan Solo to jednak protagonista więc jemu niech już będzie. :D

Opublikowano

Wiersz jest prawdziwy i ponadczasowy, a do tego świetnie napisany. Niektórzy rzeczywiście nabywają cwaniactwa z zazdrości i frustracji, inni się z tym rodzą, a nawet mają cwaniaków stawianych na piedestale. A ja mówię cieszmy się, że nimi nie jesteśmy, nawet jeśli miałoby to oznaczać los peela; słodkiego mini ratlerka, który się troszkę naszczekał, poirytował, a potem grzecznie wrócił do budy. :) Świetnie to napisałeś. 

 

ps. Dodatkowe serce mogłabym dać za Star Wars, choć Han Solo to moim zdaniem postać poboczna. Za to najsłodszy cwaniak z możliwych, taki łobuz, że tylko kochać!

Opublikowano

@GrumpyElf Tak sobie usiadłem i pomyślałem, że napiszę co mi ślina na język przyniesie. A co tam! No i wyszło takie coś, coś dziwnego ale niech już będzie. Taka mała improwizacja. ;)

 

Może kiedyś dopiszę kilka zwrotek przed końcówką żeby trochę dopełnić całość.

 

Mnie się podoba jak Han Solo chodzi. Czasami jak John Wayne. ;)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • wiele mówimy do Boga  i o Nim  najwięcej ci co daleko    a świat  świat byłby  jak piękna kwitnąca łąka  każdy kwiatek listek  cieszy się istnieniem    zajrzyjmy w siebie  częściej słuchajmy    CO BÓG  CHCE POWIEDZIEĆ    wtedy …   Jezu ufam Tobie    6.2026 andrew  Piątek, dzień wspomnienia męki i śmierci Jezusa   
    • @Poet Ka  To wiersz o próbie uchwycienia " rytmu lata".  Jest bardzo zmysłowy.  Pokazujesz nam ten wolny dzień obrazami. Bardzo podoba mi się ta  "rama miniatury". Patrzysz przez "romby miniatury" , czyli siatkę i opisujesz to, co widzisz.  Krótkie wersy budują,przy moim odczycie, zapis małych,  ulotnych chwil. Liczy się tylko tu i teraz.  To te chwile dają szczęście. Mamy to konkretne obrazy : wiśnie, kubek, radio, płochacza kawę, filiżankę.  Zastanowił mnie tu dobór samych wiśni, które są zbierane do kubka. Ja odczytuję to tak, że ich słodko- cierpki smak jest jak ten dzień  - najpierw słodki,  potem, gdy się już skończy zostanie po nim cierpkość. Być może przesadziłam, jednak taki mam tego odbiór.  Cały opis tych " małych chwil" oddziałowuje na zmysły.  Mamy wspomniany wcześniej smak wiśni, dźwięk radia, zapach kawy - to sprawia, że się to czuję. Ostatnie wersy mówią nam o tym, że zwykły, czerwcowy dzień, jego małe chwille mają taką moc, że znów można mieć 20 lat.    Dziękuję za wiersz na piękny czerwcowy dzień.  Pozdrawiam serdecznie🪻  
    • A to Boryny żur, drużyny robota
    • @Poet Ka ... a wokół świat bez cieni   ubrany nie tylko w marzenia   kwitnie ... Pozdrawiam serdecznie Miłego dnia 
    • rytm lata   przy wiśni w czerwcu    w rombie  siatki jak w ramie miniatury   przysiadł  płochacz   do kubka wpadają  drobne ciemne  owoce   kawa już w domu pachnie   filiżanka przy radiu   dobiega rytm muzyki   piszę  szczęśliwa że wolny  dzień    łapię zmysłami  lato i rytm   znów mam dwadzieścia  lat  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...